25 gru 2011

Cinnamon - Gnome 2 vs Gnome Shell

Witam.

Tak, tytułowy projekt to kolejna próba upodobnienia Gnome Shell do stylu i wyglądu z jakim mieliśmy do czynienia podczas używania Gnome 2.
Odnoszę także wrażenie że sztywność Gnome Shell sprawia że takich wynalazków będzie więcej, i to niedługo (i aż chciałoby się zapytać "kto następny").

Całość prezentuje się mniej więcej następująco.



Więcej informacji na temat Cinnamon można znaleźć na forum Linux Mint.
forums.linuxmint.com

DOWNLOAD : github.com/linuxmint/Cinnamon

Po zainstalowaniu wystarczy wybrać sesję Cinnamon w LightDM lub wydać polecenie :  
cinnamon --replace

Odnoście Cinnamon, na pcworld.pl możemy przeczytać...
Jest to pulpit zawierający tradycyjny układ (GNOME 2) zbudowany w oparciu o nowoczesną technologię (GNOME Shell) i wprowadzający nowe innowacyjne możliwości.
Wrażenia użytkownika, które chce stworzyć zespół GNOME, nie są tymi, które pragniemy dostarczyć naszym użytkownikom. Istnieją ważne funkcje i komponenty, których absolutnie potrzebujemy, a ponieważ nie ma ich w GNOME Shell, to musieliśmy je dodać używając rozszerzeń MGSE.

Chociaż całość prezentuje się podobnie do znanego już MGSE, ale o ile tam mieliśmy do czynienia z doklejoną na szybko protezą tak tutaj mamy już pacjenta "po operacji" (cytując osworld.pl "to przerobione GNOME 3 od najniższych warstw").
Pewnie też Cinnamon w kolejnej wersji Linux Minta zastąpi dotychczasowe rozszerzenie MGSE.

Oczywiście należy pamiętać że mamy tu do czynienia z bardzo młodym projektem (wersja alpha) i sporo rzeczy może jeszcze nie działać poprawnie.

Cóż, ja z XFCE oraz Cairo-Dock (GNOME3) śpię spokojnie, ale widać wyraźnie że jedyny słuszny wygląd (i nie tylko wygląd) w Gnome-Shell nie jest tym czego życzyliby sobie developerzy lub tym bardziej zwykli użytkownicy (konfiguracja!).

Pożyjemy i zobaczymy co z tego wszystkiego wyjdzie.

To tyle.


ŹRÓDŁO: www.webupd8.org

24 gru 2011

Cairo Dock Session - GNOME 3.2

Witam.

Tak, choroba nie wybiera...ale mimo wszystko zostałem wybrany.

Jak wiemy wraz z pojawieniem się GNOME 3 pojawiły się na niego nakładki graficzne typu Gnome-Shell, Unity, które to stały się niejako twarzą (twarzami) tegoż środowiska.
I jak w przysłowiu "jak cię widzą tak cię piszą" ludzie zaczęli pisać o rewolucyjnych zmianach Gnome-Shell, Unity co jak nietrudno się domyślić po latach przesiadywania na klasycznym pulpicie Gnome 2 było dla wielu "konserwatystów" istnym końcem świata ;)

Co działo się później można sobie wyobrazić (Ubuntu → Mint, opinia L.Torvaldsa nt. GS, etc) lub zwyczajnie poszukać w zasobach internetu informacji/opinii.
Jednym zmiany przypadły do gustu, innym już nie...

Tutaj z pomocą uciemiężonym użytkownikom GNOME 3 przychodzi na odsiecz Cairo-Dock, czyli znany już użytkownikom Gnome 2 samowystarczalny dok mogący w pełni zastąpić nakładki typu Gnome-Shell/Unity.



Instalując Cairo Dock 2.4.0 (lub nowszy) w Ubuntu 11.10 dostajemy możliwość łatwego wyboru sesji z Cairo-Dock + GNOME 3 w LightDM, tak więc po zainstalowaniu C-D wystarczy się wylogować z bieżącej sesji i w menu LightDM wybrać sesję :

1. Cairo-Dock (with Gnome and effects) - czyli C-D + GNOME 3 + Compiz

2. Cairo-Dock (with Gnome and without effect) - C-D + GNOME 3 + Metacity (film)

Z racji faktu iż możliwości konfiguracji C-D są naprawdę imponujące to też każdy użytkownik powinien sobie poradzić z dopieszczeniem pulpitu pod własne preferencje.

Natomiast osoby chętne do testowania najnowszych wydań zapraszam do sprawdzenia wydanej niedawno wersji alpha Cairo-Dock 3.0.0.

launchpad.net/cairo-dock-team/weekly

Miłej zabawy :)

Swoją drogą to z GNOME 3 nie jest chyba zbyt dobrze patrząć na ilość powstających inicjatyw typu MGSE, forki, MATE, Cinnamon itd.
I bynajmniej nie chodzi tutaj o sam fakt powstawania takich alternatyw, ale o to dlaczego one powstają...

30 lis 2011

Xubuntu 11.10 - Start Systemu (Różne Środowiska)

Witam.

Z Oneiric Ocelot jest coś dziwnego doprawdy ...
Jakby porównać go z Maverick Meerkat to wypada niestety dość blado.
Poniżej w tabeli przedstawiłem czas uruchamiania Xubuntu 11.10 wraz z różnymi środowiskami graficznymi (chyba nie trzeba wspominać że nie jesteśmy skazani na jedno środowisko w systemie, czyż nie ?).


- Zużycie pamięci wzięte z monitora systemu.
- Czas mierzony od wybrania kernela (GRUB2) aż do pełnego uruchomienia
systemu, czyli do momentu kiedy twardy dysk przestaje wczytywać dane.

Dziwne, przy GNOME 3.2 zawsze czas uruchomienia systemu wynosi 1.15 minuty i bez znaczenia jest jakiej użyło się nakładki graficznej na pulpit (Unity, Gnome-Shell itp) .
Różnice w zużyciu pamięci wydają się NIE mieć wpływu na czas uruchamiania systemu.

XFCE, LXDE mają mniejsze zużycie pamięci (140-200MB), ale także trochę krócej się uruchamiają (szczególnie LXDE).

Dla porównania wstawiłem też wyniki z Kubuntu 11.10 (KDE 4.7.3) i jak widać praktycznie niczym się te wyniki nie różnią od takiego Gnome/Unity, ale i tak KDE jest tutaj lepsze (ładne ekrany powitalne, których w GNOME 3.2 brak :) .
Przynajmniej w XFCE coś tam jest ;)

I tutaj dochodzimy do sedna pewnego problemu z Oneiric Ocelot.
Ten system jest zwyczajnie niedopracowany.

Maverick wyłącza się w jakieś 5-6 sekund, kiedy Oneiric potrzebuje na tą samą czynność 20 sekund.
Dlaczego ?

Gnome 2 w Ubuntu 10.10 startuje w 30 sekund (190 MB), a lżejsze LXDE (140 MB) potrzebuje na to prawie drugie tyle czasu.
Podobnie wygląda sytuacja podczas ponownego uruchomienia systemu.
W Mavericku nawet nie zdąży się uruchomić motyw plymouth (lub na 1-2 sekundy), a w Oneiric Ocelot "trochę" czasu to trwa.

Bym zapomniał, freezy znane z Natty też występują w Oneiric Ocelot.
To tak na marginesie.

Oczywiście można sobie narzekać na Unity i to w nim upatrywać całego "zła" w Ubuntu, ale to nie tak.
W miejsce Unity można użyć czegokolwiek innego, lecz problemów z samym systemem operacyjnym już tak łatwo nie naprawimy.
Więc może pewna propozycja dla Marka S. (i całego Canonical) by się przydała ...
Chłopie przestań pieprzyć o tabletach, smartfonach, telewizorach, 200 mln użytkownikach i innych tego typu cudach na kiju (od tego u nas mamy polityków z pewnym "prezesem" na czele :) a najzwyczajniej w świecie DOPRACUJ nadchodzące wydanie LTS Precise Pangolin. 
Bo jak nie to znów będą ci się śniły po nocach notowania z Distrowatch ;)


Amen.

16 lis 2011

MATE Desktop Environment - instalacja w Ubuntu 11.10

Witam.

MATE Desktop Environment to fork środowiska Gnome 2, który to został stworzony przez społeczność Arch Linux.
To także próba uratowania przed śmiercią znanego wszystkim środowiska, bo ta "oficjalna" nastąpiła po wydaniu GNOME 3 ... ale do rzeczy.

MATE znajduje się w wydanym niedawno Linux Mint 12 "Lisa" RC, czyli znajduje się też w repozytoriach LM.
Zatem, edytujemy listę repozytoriów, dodajemy klucz i instalujemy meta paczkę z MATE.
Wpisujemy w Terminalu :
sudo gedit /etc/apt/sources.list

Dodajemy wpis na końcu listy :
deb http://packages.linuxmint.com/ lisa main upstream import

Następnie :
sudo apt-get update
sudo apt-get install linuxmint-keyring
sudo apt-get install mint-meta-mate

update 19.XI.2011

Można także skorzystać z repozytorium PPA: launchpad.net/~amanas/mate-desktop

sudo add-apt-repository ppa:amanas/mate-desktop

Do pobrania jest około 120 MB.
W moim przypadku po uruchomieniu MATE musiałem zmienić ustawienia czcionek (wygładzanie) oraz włączyć kompozycje dla Metacity w Edytorze Konfiguracji (mateconf-editor → apps → marco → general).
Warto też zajrzeć do apps → caja jak i generalnie przejrzeć większość ustawień w całym edytorze, gdyż w stosunku do Gnome 2 zaszło tu trochę zmian, przede wszystkim pod kątem nazewnictwa.

ps. Jeśli w ten sam sposób usuniemy dodane repozytorium Minta i nie będziemy w stanie edytować ich zawartości z poziomu np. Synaptica lub Źródła Oprogramowania (brak reakcji) dostając jednocześnie w Terminalu (sudo synaptic) informację w stylu :

"raise NoDistroTemplateException("Error: could not find a " aptsources.distro.NoDistroTemplateException: Error: could not find a distribution template"

Wydajemy w Terminalu polecenie i zmieniamy wpisy :
sudo gedit /etc/lsb-release


To tyle.


ŹRÓDŁO: netbit73.blogspot.com
                       askubuntu.com 

13 lis 2011

MGSE - Mint Gnome Shell Extension

Witam.

Tytułowe MGSE to zestaw kilku wtyczek dla powłoki Gnome Shell, których to zadaniem jest upodobnić wygląd pulpitu do tego co można było znaleźć w dystrybucji Linux Mint.

W skład wchodzi dolny panel z wtyczką menu (coś na wzór mint menu) oraz Window List czyli lista okien.
Na filmie nie ma włączonej tejże listy, gdyż chciałem się raczej skupić na samym Mint Menu.




W celu pobawienia się MGSE w Oneiric Ocelot wystarczy dodać repozytorium PPA i zainstalować dane rozszerzenie:
sudo add-apt-repository ppa:webupd8team/gnome3
sudo apt-get update
sudo apt-get install mgse-bottompanel mgse-menu mgse-windowlist

Po zainstalowaniu daną wtyczkę włączamy w Gnome Tweak Tool (Advanced Settings).
Jeśli menu nie chce się uruchomić po włączeniu wtyczki to wystarczy się ponownie zalogować do sesji z Gnome Shell.
Osobiście zdarzało mi się też że np. "podgląd" na górnym panelu w ogóle nie działał lub Mint Menu zajmował jego miejsce, co generalnie kończyło się czyszczeniem ustawień w katalogu domowym.



Klikając PPM na liście okien można dane okno minimalizować, maksymalizować lub (tak jak na górnym panelu) zamknąć.
Górny panel oczywiście jest "nie do ruszenia" - został tylko schowany dzięki innej wtyczce (Auto Hide Top Panel).
Ikona w dolnym prawym rogu ekranu wywołuje obszar powiadamiania.

Przy okazji "wtyczek" - jeśli korzystamy z "gnome shell classic systray" oraz "auto hide" (wł/wył dwuklikiem myszki na górnym panelu) to po wyłączeniu chowania się górnego panelu z ikon w tray'u systemowym robią się białe "kwadratowe cegły".


ŹRÓDŁO: www.webupd8.org

10 lis 2011

Gnome Shell Desktop Recorder

Witam.

Z bliżej nieznanych mi przyczyn program do nagrywania pulpitu RecordMyDesktop ma tendencję do przekłamywania nagranego obrazu w sesji Gnome Shell (i tylko w G-S).
Nie wiem czy to problem z samym programem czy też to kwestia sterowników własnościowych Nvidia (aktualnie to 285.05.09) i samego Gnome Shell.

Po nagraniu odtwarzany film potrafi przekłamywać obraz co kilkanaście sekund w taki oto sposób ...



Warto w tym miejscu przypomnieć iż GNOME 3 posiada wbudowane "fabrycznie" narzędzie do tworzenia nagrań z pulpitu, które to pozbawione jest powyższych problemów występujących przy RecordMyDesktop.

Włączenie/wyłączenie tejże funkcji dokonujemy poprzez wciśnięcie odpowiedniej kombinacji przycisków na klawiaturze :
Shift + Ctrl + Alt +R
Oczywiście wciśnięcie 4 klawiszy na raz przerasta moją genialną bezprzewodową klawiaturę, to też musiałem się ratować ... padem od PlayStation 3 oraz QJoyPad :)
Anyway, w prawym dolnym rogu ekranu ujrzymy ikonę aktywności programu nagrywającego, natomiast w "dconf Editor" możemy zmieniać parametry recordera (np. framerate) :
org → gnome → shell → recorder
Nasze nagranie będzie widoczne w katalogu domowym pod nazwą "shell" wraz z datą nakręcenia, na przykład :
shell-20111109-1.webm
Oczywiście takowe nagranie bez problemów można wrzucić na YouTube ;)

To tyle.

7 lis 2011

Gnome Shell Extensions - Rozszerzenia Powłoki

Witam.

Jak wiemy możliwości modyfikacji powłoki Gnome-Shell (podobnie jak Unity) w środowisku graficznym GNOME 3.2 są ... właściwie to ich nie ma.
W tym właśnie miejscu z pomocą przychodzą dodatki (rozszerzenia powłoki G-S), które to starają się jakoś ratować aktualną funkcjonalność oraz wizerunek środowiska GNOME 3.2 i jego deweloperów w oczach użytkowników.

W przypadku Ubuntu 11.10 Oneiric Ocelot należy oczywiście najpierw zainstalować powłokę Gnome-Shell co powinno nam także w zależnościach dociągnąć Gnome Tweak Tool (niezbędny do normalnego konfigurowania GNOME 3.2).

Prezentacja podstawowych rozszerzeń powłoki Gnome-Shell.



Przedstawione dodatki można znaleźć dla Ubuntu w kilku PPA, osobiście korzystałem z poniższego repozytorium :
sudo add-apt-repository ppa:ferramroberto/gnome3

Odświeżamy po czym w Synaptic'u instalujemy interesujące nas rozszerzenie.
Aktywacji danego rozszerzenia dokonujemy w programie Gnome Tweak Tool, który to w Ubuntu 11.10 jest widziany pod nazwą Zaawansowane Ustawienia (Advanced Settings), choć tak naprawdę to tylko naprawa fabrycznego wykastrowania GNOME 3 w tej materii.

To tyle.

31 paź 2011

Gnome Tweak Tool - zmiana rozmiaru okna

Witam.

Domyślnie opcja zmiany rozmiaru okna jest w aplikacji Gnome Tweak Tool (Advanced Settings - Zaawansowane Ustawienia) zablokowana.
Podobnie z resztą sytuacja wygląda w Gnome Control Center - Ustawienia Systemu.

Dobra, otwieramy Terminal i wpisujemy:
sudo gedit /usr/share/gnome-tweak-tool/shell.ui

W okolicach 7,8 wiersza znajdziemy wpis:
<property name="title" translatable="yes">Advanced Settings</property>
<property name="resizable">False</property>

Wartość "False" zastępujemy na "True".



W przypadku Gnome Control Center postępujemy podobnie.

sudo gedit /usr/share/gnome-control-center/ui/shell.ui

<property name="title" translatable="yes">Advanced Settings</property>
<property name="resizable">False</property>

Wartość "False" zmieniamy na "True".


ŹRÓDŁO: netbit73.blogspot.com

25 paź 2011

Oneiric Ocelot - wrażenia z użytkowania

Witam.

W tym tekście chciałbym się podzielić moimi wrażeniami z używania (nie lubię słowa "testować") dystrybucji Canonical czyli Ubuntu 11.10, ale nie tylko ...

Będzie też kilka ciepłych słów na temat KDE 4.7.2 jak i samego Kubuntu oraz Xubuntu (XFCE) z doinstalowanym LXDE.
Gdyby ktoś się pytał to dla Unity (a jakże ;) i Gnome-Shell przygotowałem oddzielny akapit.

1.  W Oneiric Ocelot (Kubuntu, Xubuntu, whatever) irytuje mnie bardzo długi czas jaki potrzebuje system aby się wyłączyć lub uruchomić ponownie.
Poważnie, Maverick (10.10) na wyłączenie od momentu wybrania w menu tejże opcji do pełnego wyłączenia komputera potrzebuje maksymalnie 5-6 sekund, a w Oneiric (11.10) na TO SAMO potrzebuje 20 sekund.

Po wybraniu restartu w Ubuntu 10.10 nawet motyw Plymouth wyświetli się na niecałą 1 sekundę, a w Oneiric Ocelot zdążysz się na niego napatrzeć i to długo ...


2.  LightDM co prawda wygląda całkiem nieźle (przynajmniej w stosunku do GDM, bo już taki KDM w Kubuntu to inna bajka) to przeszkadza mi to że LightDM nie umie zapamiętać ostatniej sesji, co przy kilku środowiskach potrafi być dość upierdliwe.

https://bugs.launchpad.net/lightdm/+bug/834515

Oczywiście można mu ustawić daną sesję jako domyślną grzebiąc w plikach konfiguracyjnych ... ale przecież mamy rok 2011 i przydało by się coś takiego ...


...co występuje w prehistorycznym Gnome 2.


3.  Całkiem sporym zaskoczeniem (i to pozytywnym ;) jest natomiast Kubuntu 11.10 z KDE 4.7., choć sam używam nowszej wersji czyli aktualnie 4.7.2 z repozytorium:
sudo add-apt-repository ppa:kubuntu-ppa/ppa
Warto też zainstalować pakiet odchudzający czyli ...
kubuntu-low-fat-settings
... a całość działa wtedy naprawdę zacnie (+ jajko od eXt73 z forum ubuntu.pl dla zabawy, ot tak :)
Oczywiście kilka razy wystąpił monit dotyczący wystąpienia błędu (np.Dragon Player), choć to raczej rzadkość.
KDE jak to KDE - jest ładne i oferujące sporo możliwości "dostosowania" pulpitu pod użytkownika.


4.  Unity 3D/2D. Jakoś specjalnie nie użytkuję tej compiz'owej wtyczki (zwanej gdzieniegdzie środowiskiem graficznym) bo mimo wszystko jest to jeszcze młody/niedopracowany projekt i właściwie oceniać go będzie można dopiero w nadchodzącym LTSie (ponoć 5 letnim).



Unity prezentuje się wizualnie naprawdę ładnie i może się podobać (compiz), natomiast wydajność tego "środowiska" i apetyt na zasoby komputera to już niestety inna para kaloszy ... poza tym możliwości konfiguracyjne są delikatnie rzecz ujmując słabe, nie mówiąc już o Unity 2D (coś tam chyba można zmienić w dconf).

Czasem zdarzają się także "wycieki" pamięci podczas używania Unity oraz (podobnie w Gnome-Shell) dziwne zżeranie zasobów procesora.
Górny panel potrafi też sam z siebie odprawiać różne cuda ze swoim wyglądem ...

Tak więc aktualnie Unity traktuję jako ciekawostkę i nic więcej.
Przy okazji, proponowałbym na wzór z KDE stworzyć jakieś ładne ekrany powitalne bo Unity wczytuję się naprawdę długo i gapienie się w pusty ekran jest dosyć ... puste.


Przy okazji, zasobnik systemowy (czy jak mu tam) w Unity jest "trochę" przekombinowany z ilością znajdującego się tam śmiecia.

Poszczególne typy pozycji powinny też być ładnie posegregowane i oddzielone jak w XFCE (dół zdjęcia) no i oczywiście posprzątane ze śmieci, bo już nie raz zdarzyło mi się w tym śmietniku kliknąć przypadkowo w coś czego nie chciałem wybrać.


5.  Gnome-Shell. W Ubuntu 11.10 Oneiric Ocelot mamy Gnome 3 z "nakładką" na pulpit Unity i też taką "nakładką" jest Gnome-Shell.
Jako że posiadam na jednej z partycji Xubuntu 11.10 więc tam doinstalowałem sobie Unity, ale jako że domyślnie trudno tam cokolwiek ustawić zainstalowałem także narzędzie Gnome-Tweak-Tool, które to dociągnęło ze sobą na dysk Gnome-Shell w prezencie ;)


W sumie to zabawne że Gnome-Tweak-Tool po zainstalowaniu w Ubuntu nosi dumną nazwę "Advanced Settings" tylko czy takie elementarne pierdy jak np. wybranie zestawu ikon czy też ustawienia wygładzania czcionki to coś "zaawansowanego" !?
Błagam litości ...

Oczywiście podobnie jak Unity także i Gnome-Shell potrafi się czasem przymulić, nie mówiąc już o problemach z nagrywaniem pulpitu przez RecordMyDesktop (za to wbudowane w Gnome 3 narzędzie do screencastów pod Ctrl+Shift+Alt+R działa na szczęście prawidłowo).
Gnome-Shell to niestety czyjaś wizja doskonałego pulpitu i widocznie ludzie z Gnome uznają że to użytkownik ma się DOSTOSOWAĆ do pulpitu a nie na odwrót.


6.  XFCE i LXDE w Xubuntu 11.10.



Będzie krótko, wszystko tutaj po prostu działa (jak zawsze ;) i jest przy tym lekkie dla systemu.
Dziękuję, dobranoc ;)

16 paź 2011

Kubuntu 11.10 - problem z zapisem ustawień w NVIDIA-Settings

Witam.

Krótko i na temat.
Instalując Kubuntu 11.10 można się spotkać z problemem braku możliwości zapisu ustawień obrazu po zainstalowaniu sterowników NVIDIA w "Nvidia-Settings".
Terminal zaś wypluwa z siebie coś takiego ...


Jak widać czegoś nam brakuje, więc lecimy do wujka Google po poradę :)

Otwieramy Terminal i dziergamy :
sudo apt-get install python-gtk2

Teraz powinno nam spokojnie zapisać ustawienia w Nvidia-Settings.


Krótko i NIE na temat ;)
Jak wiadomo z Radio Tray w Unity i Gnome-Shell występuje pewien dość upierdliwy problem, który to opisał jakiś czas temu NetBit na swoim blogu (oczywiście ja poszedłem na łatwiznę i zainstalowałem starszą wersję RadioTray ;)

Anyway, miło jest zobaczyć i wybrać gdzie w środowisku będzie nam grał RadioTray.


ŹRÓDŁO: kubuntuforums.net

13 paź 2011

Ubuntu 11.10 Oneiric Ocelot - WYDANE!

Witam.

Tak, nadszedł "dzień sądu" rodem z Terminatora ... znaczy się została wydana publiczna BETA (zwana gdzieniegdzie finalnym lub nawet "stabilnym" wydaniem ;) Ubuntu 11.10 Oneiric Ocelot.

Osoby o skłonnościach masochistycznych zapraszam do pobrania Ubuntu 11.10 :)

DOWNLOAD : Ubuntu 11.10 (32-bit)  --  torrent
                          Ubuntu 11.10 (64-bit)  --  torrent

A teraz z milszych rzeczy ... oczywiście obok Ubuntu zostało też wydane Xubuntu, Kubuntu oraz Lubuntu.

DOWNLOAD : Xubuntu 11.10 (32-bit)  --  torrent
                          Xubuntu 11.10 (64-bit)  --  torrent

DOWNLOAD : Kubuntu 11.10 (32-bit)  --  torrent
                          Kubuntu 11.10 (64-bit)  --  torrent

DOWNLOAD : Lubuntu 11.10 (32-bit)  --  torrent
                          Lubuntu 11.10 (64-bit)  --  torrent

Teraz nie pozostaje mi nic innego jak wieczorem zajrzeć na fora poświęcone Ubuntu i mieć niezły ubaw ;)
To tyle.


ps. W poście nie ma ani krzty sarkazmu lub ironii ;)

12 paź 2011

Unity 3D vs Komputer - sprawdzenie kompatybilności

Witam.

Jeśli chcemy sprawdzić czy nasz komputer będzie zdolny wyświetlić niezwykle zaawansowane środowisko graficzne jakim jest Unity 3D oraz czy zainstalowane w systemie sterowniki są w stanie uciągnąć takie cudo techniki to wystarczy otworzyć Terminal i wpisać polecenie :

/usr/lib/nux/unity_support_test -p

Przed naciśnięciem "Enter" należy jeszcze zmówić dla pewności dwie zdrowaśki i modlić się o taki wynik.


Tak, ta piękna zieleń dodała mi radości życia ... i jakby to powiedział klasyk ... YES, YES, YES !!!
Czyli jestem godzien dostąpić błogosławieństwa Canonical i poczuć dotyk geniusza pana Shuttleworth'a.
Dziękuje !

ps. W tekście nie ma ani krzty sarkazmu lub ironii ;)


ŹRÓDŁO: www.webupd8.org

6 paź 2011

Gnome 3.2 Classic Desktop - Xubuntu 11.10

Witam.

Od jakiegoś czasu obok Mavericka na dysku mam też Xubuntu 11.10 po aktualizacji z wersji 11.04.
Oczywiście obok fabrycznego XFCE zainstalowałem także LXDE, Unity 2D/3D oraz drogą przypadku Gnome-Shell (w gratisie po zainstalowaniu Gnome Tweak Tool, które to w Ubuntu nosi nazwę Advanced Settings).

Unity 3D czasem się włączy, a czasem nie ... z innych błędów to z tego co pamiętam Synaptic nie działa w LXDE tak jak należy (jest "pusty").
Oczywiście COU 5.0 w tym samym LXDE działa bez zarzutów, poza tym ten problem występuje tylko w LXDE (XFCE, Unity, Gnome 3/Gnome-Shell - żadnych problemów z działaniem Synaptic'a).

Wracając do tematu, obok Gnome-Shell (czyli nakładką graficzną na pulpit z Gnome 3) można też używać w Gnome 3 tzw. fallback mode, czyli nic innego jak klasyczny pulpit z panelami znany z Gnome 2 ... z wyglądu i połową funkcjonalności.




Jednak mimo wszystko to "tylko" przypomina klasyczny pulpit znany z wcześniejszych wersji Ubuntu, nawet mimo wciśnięcia magicznego lewego przycisku ALT i PPM na panelu (bez Alta to w ogóle nie ma co podchodzić o paneli ;) .

Będąc jeszcze przy ALT, w Gnome-Shell daje nam on przełącznik między "uśpij" a "wyłącz komputer" - jak wiadomo nie jest to taka oczywista opcja (ukryta ?), a wyłączanie przez Terminal "sudo poweroff" czy też wychodząc extra do ekranu logowania nie jest zbyt eleganckie.

Natomiast to jak prezentuje się Gnome 3.2 w wersji classic desktop widać mniej więcej na filmie. Chciałem też dodać trochę z Gnome-Shell lecz niestety w nagraniu występowały niebieskie artefakty (winne sterowniki Nvidia ?) mimo przetestowania kilku programów nagrywających.
Cóż, trudno.


ps. LightDM jest naprawdę ładny, choć też od GDM'a to wszystko jest ładniejsze ... nawet logowanie w trybie tekstowym :)

28 wrz 2011

Firefox 6,7 - prefiks http:// oraz wyróżnienie domeny

Witam.

Wczoraj została wydana stabilna wersja przeglądarki Firefox 7.0 ... i w sumie to tyle ;)
Natomiast jeśli kogoś interesuje jakie FF 7.0 wprowadza zmiany (chyba są jakieś :) to niech sobie poszuka informacji w sieci.

Mi bardziej chodzi o coś innego ...


W sumie to zapomniałem wspomnieć o tym (wyróżnienie domeny) wcześniej przy FF 6.0, ale lepiej późno niż wcale.
Brak http:// na pasku adresu też naprawimy.

Otwieramy "liska" i wpisujemy :
about:config

Następnie odszukujemy linie :
browser.urlbar.formatting.enabled
browser.urlbar.trimURLs

Zmieniamy wartości (dwuklikiem myszki) na FALSE .


ŹRÓDŁO: techdows.com
        www.ubuntu-pomoc.org

25 wrz 2011

XFCE - przezroczyste tło pod ikonami na pulpicie

Witam.



Domyślnie ikony na pulpicie (a raczej ich opis) w XFCE wyglądają tak ( 1 ).
W celu osiągnięcia efektu ( 2 ), ( 3 ) tworzymy plik .gtkrc-2.0 w naszym katalogu domowym.
mousepad ~/.gtkrc-2.0

Do pliku wklejamy zawartość :
style "xfdesktop-icon-view" {
XfdesktopIconView::label-alpha = 0

base[NORMAL] = "#3F6BA4"
base[SELECTED] = "#3F6BA4"
base[ACTIVE] = "#3F6BA4"

fg[NORMAL] = "#ffffff"
fg[SELECTED] = "#ffffff"
fg[ACTIVE] = "#ffffff"
}
widget_class "*XfdesktopIconView*" style "xfdesktop-icon-view"

Całość wygląda następująco :



Poziom przezroczystości ustawiamy przy label-alpha = (0-255).

FG - odpowiada za kolor czcionki
BASE - kolor podświetlenia

[NORMAL] - kolor widoczny domyślnie na pulpicie
[SELECTED] - kolor po zaznaczeniu myszką
[ACTIVE] - kolor "aktywności" ikony

Oczywiście jeśli ktoś nie chce widzieć na pulpicie tych ikon wystarczy z menu pod PPM wybrać "Ustawienia Pulpitu → Ikony" i odhaczyć zaznaczone pozycje (lub wybrać "Typ → BRAK").


Wszystko.

24 wrz 2011

Czas "ważności" hasła dla SUDO - Xubuntu 11.04

Witam.

W Mavericku i wcześniejszych wersjach Ubuntu problem z tematu nie występował, ale Ubuntu 11.04 to już inna bajka.

A więc o co chodzi ?

Jak wiadomo żeby w systemie cokolwiek zainstalować potrzebujemy uprawnień zarezerwowanych tylko dla konta ROOTa, które to konto jest domyślnie zablokowane (dla bezpieczeństwa użytkowników "sprytnych inaczej":) .
Tak więc tutaj z pomocą przychodzi SUDO, oraz jego graficzna wersja GKSU.
Sudo pozwala na TYMCZASOWE nadanie uprawnień zwykłemu użytkownikowi w celu zarządzania oprogramowaniem / ustawieniami w systemie.

Niestety z bliżej nieznanych ludzkości powodów korzystanie z tego rozwiązania jest w ostatnim Ubuntu dość upierdliwe, delikatnie rzecz ujmując ...

Dlaczego ?

Ponieważ system za KAŻDYM razem szczeka o hasło kiedy chcemy skorzystać z  Synaptica lub Terminala (np. sudo nazwa_programu).
Oczywiście bezpieczeństwo to ważna rzecz, ale ciągłe klepanie długaśnych haseł jest zwyczajnie upierdliwe / męczące dla użytkownika.

Watro też zaznaczyć że wcześniej mieliśmy czas około 5-15 minut zanim system ponowne zażądał hasła (uprawnień administratora).


Konfiguracja SUDO.

Oczywiście warto pamiętać o tym że będziemy operować na bardzo ważnych elementach systemu operacyjnego i można coś "przekombinować" w systemie.
Żeby tego uniknąć ustawienia edytujemy tylko poprzez polecenie visudo (konfiguracja znajduje się w /etc/sudoers ).
Jeśli więc wpiszemy coś nieprawidłowo możemy zobaczyć informację (prośbę) o poprawienie wpisu (e - edycja).



I jak zwykle w Ubuntu coś nie chciało to działać tak jak powinno, mimo iż przejrzało się trochę  przewodnikówporadników, itd.
Ale jako że mówimy o Ubuntu (słowo klucz;) ... więc poszło się tym tropem ;)
Samo rozwiązanie problemu (!tty_tickets) można znaleźć tutaj :
ubuntuforums.org
Anyway ...
Konfigurację narzędzia "sudo" przeprowadzamy w Terminalu poleceniem :
sudo visudo

Domyślnie ustawienia sudoers widać na pierwszym zdjęciu.

W linii "Defaults" dodajemy :
!tty_tickets,env_reset,timestamp_timeout=6

Efekt powinien być następujący.


Następnie zapisujemy całość (ctrl+o), Enter i wychodzimy (Ctrl+x).

Pozycja "timestamp_timeout" określa nam po jakim czasie (w minutach) sudo znów upomni się o hasło.
Natomiast całym problemem z nie działaniem w/w opcji był brak w zapisie pozycji !tty_tickets .

Warto jeszcze wspomnieć że po wpisaniu timestamp_timeout=0 system będzie się znów za każdym razem pytał o hasło, natomiast wpisanie
timestamp_timeout=-1
spowoduje że SUDO będzie cały czas pamiętało hasło (do restartu komputera).


To tyle.

19 wrz 2011

KDE Activities - usuwanie zbędnych "działań"

Witam.

W sumie to nic wielkiego ... ale dość przydatnego, czyli będzie o działaniach plasmy KDE Activities :)

Całość "KDE Activities" daje użytkownikowi naprawdę spore możliwości ustawień czy też tworzenia na tym samym komputerze kompletnie odmiennych od siebie profili dla np. kilku użytkowników.

Jak widać na zdjęciu łatwo można utworzyć nowe działanie, tak już za bardzo nie widzę przycisku "Usuń działanie" ...



W celu usunięcia zbędnych profili działań (activities) otwieramy Doplhin'a, zaznaczamy widoczność ukrytych plików i przechodzimy do :
home/nazwa_użytkownika/.kde4/share/config/activitymanagerrc

Plik "activitymanagerrc" otwieramy edytorem tekstu (KWrite, Gedit, czy czego tam używamy ;)
Następnie usuwamy w całości zbędne wpisy pod [activities], po czym wybieramy z menu "zapisz jako" i zapisujemy nowe ustawienia.


Restartujemy komputer.
Gotowe.

9 wrz 2011

Bodhi Linux 1.2.0

Witam.

Wczoraj ukazała się nowa wersja dystrybucji linuksa Bodhi Linux 1.2.0 (oparta na Ubuntu 10.04.3 LTS).

Jako że u mnie wcześniej zainstalowana wersja była w pełni zaktualizowana, byłem więc na bieżąco ...



Obraz płyty Bodhi 1.2.0 (369MB) można pobrać stąd .
Jak widać plik jest mały, więc nie powinno dziwić to że w gruncie trzeba wszystko tutaj doinstalować co jest dosyć męczące, bo o ile przesadnie naładowane śmieciem dystrybucje (typu ubuntu-based z 2,5GB bzdetów) mnie nie interesują, tak też nie przepadam za totalnymi kastratami.
Reasumując, wolę więc np. normalne PCLinuxOS KDE niż wersję "MiniMe" tegoż systemu.

Co jeszcze ... samo E17 lubi się też wysypywać, co nie jest problemem samego Bodhi (przy Xubuntu było podobnie) tylko nieukończonego Enlightenment Desktop.

Spolszczenie jest OK, możliwości ustawień SPORE, zasobów specjalnie nie pożera, a jako że bazuje na Ubuntu daje nam to dostęp do chociażby np. PPA i ogólnej wygody użytkowania tego systemu (oraz zasobów).
Warto też wspomnieć że obok standardowych repozytoriach Ubuntu i GetDeb dla LTSa mamy też bogate repozytoria samego Bodhi, a to już coś w świecie dystrybucji linuksa "ubuntu-based".

Z ciekawostek warto sprawdzić dostępne profile (szczególnie tablet) i oczywiście w ustawieniach sprawdzić dostępne moduły, gadżety, motywy itp.

Hmm ... jednak jako że cenię sobie przede wszystkim stabilność, a tej E17 jakieś wielkiej nie zapewnia, skaczące okienka też potrafią zmęczyć wzrok ... więc prawdopodobnie na partycji "testowej" zagości znów  LXDE/Openbox (Lubuntu).

Cóż, trudno ;)


ps. Użytkując Bodhi miałem dziwne wrażenie użytkowania czegoś o dwóch częściach (LXDE, E17) i specjalnie nie wiedziałem co jest do czego dodatkiem ...

8 wrz 2011

Bodhi Linux - instalacja sterowników NVIDIA

Witam.

W sumie nie miałem instalować obecnej wersji Bodhi Linux ...
Cóż, po instalce załadowałem się do Synaptica po sterowniki Nvidia, nvidia-settings + sudo nvidia-xconfig i takie tam :)

Po restarcie moim oczom ukazał się taki oto kwiatek ...


Po krótkie wizycie na Bodhi Linux Wiki można rzeczony problem łatwo rozwiązać
(wujek Google pozdrawia ;)

Recovery Mode i na wstępie usuwamy konfigurację iksów:
sudo rm /etc/X11/xorg.conf

Następnie startx i logujemy się do systemu (ewentualnie restart).
Otwieramy LXTerminal i dziergamy w nim:
sudo apt-get install build-essential linux-headers-$(uname -r) jockey-gtk pkg-config
sudo jockey-gtk
sudo nvidia-xconfig

Na koniec przechodzimy do Nvidia X Server Settings i ustawiamy resztę rzeczy według własnego uznania (rozdzielczość, overscan, itp).

7 wrz 2011

E17 Enlightenment Desktop

Witam.

Tytułowy E17 Enlightenment Desktop to "powłoka graficzna", pełniąca także funkcję menadżera okien w naszym systemie (mianem powłoki graficznej jest określany przez samych twórców, więc tej wersji będę się trzymał ;) .

Tak więc E17 można porównywać bardziej do np. menadżera okien typu Fluxbox niż do dużych środowisk graficznych typu KDE, LXDE czy GNOME (E17 może być używany razem z tymi środowiskami).

Całość wygląda mniej więcej tak ...




Strona projektu : www.enlightenment.org

E17 ~ motywy, tapety ... : e17-stuff.org

Domyślnie z  E17 Enlightenment korzysta także Bodhi Linux.

Strona projektu : bodhilinux.com

Bodhi Linux bazuje wyłącznie na wersjach LTS Ubuntu, lecz dzięki temu do dyspozycji dostajemy stabilny i lekki system operacyjny oparty na E17 i LXDE.

E17 - Xubuntu 11.04

Download : sourceforge.nettorrent

Aktualnie Bodhi 1.1.0 to m.in. kernel z serii 2.6.39, Nvidia 280.13.

Warto też zaznaczyć iż Bodhi Linux to lekka i minimalistyczna dystrybucja linuksa, nie wspominając już o świetnym wyglądzie (choćby sam motyw plymouth'a).
Więcej o Bodhi napiszę po premierze nowszej wersji (1.2.0), prawdopodobnie jeszcze w tym miesiącu.

27 sie 2011

Lubuntu 11.04 - edycja menu w LXDE

Witam.

Było już o kilku rzeczach przydatnych w środowisku LXDE, które to inne środowiska podają na złotej tacy.
Tym razem przyszła pora na edycję menu głównego w środowisku LXDE.

Lecimy z tym koksem ...

Najłatwiej zrobimy to narzędziem "LXMenuEditor" (lxmed), które to znajdziemy poniżej:

Strona projektu : lxmed.sourceforge.net

Program wygląda następująco ...



Download : lxmed-20110717.tar.gz

1. Pobrany plik rozpakowujemy i przechodzimy do instalacji (w LXTerminalu).

Menedżerem plików PCManFM przechodzimy do rozpakowanego katalogu "lxmed" i PPM wybieramy z listy "Otwórz w "Terminalu", lub dziergając w rzeczonym Terminalu polecenie cd ~/Pobrane/lxmed (jeśli tam został pobrany :) .


Instrukcję dotyczącą instalacji znajdziemy tutaj: lxmed/help

2. Instalacja przez Terminal.
chmod +x install.sh 
sudo ./install.sh
Program znajdziemy w Preferencje → Main Menu Editor.


3. Odinstalowanie programu.
sudo /opt/lxmed/uninstall.sh
Jeśli wyświetli się nam komunikat dotyczący błędu ...
sudo: /opt/lxmed/./uninstall.sh: command not found
Wydajemy poniższe polecenie :
sudo chmod +x /opt/lxmed/uninstall.sh

Więcej informacji: http://lxmed.sourceforge.net/help


To już chyba wszystkie porady dotyczące obsługi środowiska graficznego LXDE w Lubuntu 11.04, a które mogą nam znacznie ułatwić pracę z nim i czyniące je bardziej "cywilizowane".

26 sie 2011

Lubuntu 11.04 - automatyczne logowanie, autostart programu

Witam.

LXDE w Lubuntu nie jest specjalnie zaawansowanym środowiskiem pod względem graficznej konfiguracji, więc jeśli podczas instalacji nie zaznaczyliśmy np. automatycznego logowania to możemy mieć z tym problem ... oczywiście jeśli nie wiemy gdzie i czego mamy szukać.

Pod tym względem reszta środowisk graficznych (Xfce, Kde, Gnome) nas po prostu rozleniwia ;)

No nic, lecimy.

1. Automatyczne logowanie użytkownika (autologin).

Menedżerem plików PCManFM (lub przez sudo leafpad) lecimy do pliku w :
etc/lxdm/default.conf

Potrzebne będą uprawnienia administratora ...



Edytujemy plik "default.conf" poprzez dodanie w sekcji [base] pozycji :
autologin=nazwa_użytkownika


Zapisujemy i gotowe :)


2. Automatyczne uruchamianie programu w LXDE  ( METODA 1 ).

Podobnie jak wyżej tylko ładujemy się do pliku "autostart" :
etc/xdg/lxsession/Lubuntu/autostart

Edytujemy plik poprzez dodanie polecenia uruchomienia danej aplikacji z "@" na początku, na przykład :
@cairo-compmgr


Zapisujemy, gotowe.


3. Automatyczne uruchamianie programu w LXDE  ( METODA 2 ).

Sposób z punktu nr.2 niestety sprawia iż dany aktywator programu nie jest widoczny w aplikacji "lxsession-edit" (Preferencje → Ustawienia sesji).
Co prawda możemy tam tylko włączyć lub wyłączyć dany aktywator (bez możliwości dodawania/usuwania), ale lepsze to niż nic :)



Oczywiście to czy dany aktywator będzie włączony lub wyłączony podczas uruchamiania LXDE możemy edytować ręcznie poprzez otwarcie rzeczonego aktywatora edytorem tekstu (np. Leafpad) i dopisaniem na końcu :
NotShowIn=LXDE;

Aby dany aktywator znalazł się na liście w "Ustawieniach Sesji" otwieramy LXTerminal i wpisujemy na przykład :
ln -s /usr/share/applications/audacious2.desktop ~/.config/autostart/ 
ln -s /usr/share/applications/lxterminal.desktop ~/.config/autostart/


Ewentualnie idąc na łatwiznę otwieramy DWA okna menedżera plików PCManFM:

Pierwszy na → /usr/share/applications

Drugi na → /home/użytkownik/.config/autostart  (wyświetl ukryte pliki ! )

I metodą skopiuj/wklej kopiujemy aktywatory z pierwszego do drugiego okna.
Dodam jeszcze że ta metoda jest najłatwiejsza w "zarządzaniu" aktywatorami autostartu w LXDE. 

To tyle.

25 sie 2011

Lubuntu 11.04 - dżwięk przez HDMI

Witam.

Uzyskanie dźwięku w Ubuntu po przez wyjście HDMI to żaden problem, ale już w takim Lubuntu 11.04 PL (Nawalony Nietoperz) to już niestety inna bajka .... jeśli nie wiemy czego mamy szukać.

O to co trzeba zrobić.

1. Instalujemy sterowniki własnościowe NVIDIA z ppa x-swat/x-updates:
sudo add-apt-repository ppa:ubuntu-x-swat/x-updates
Jest to ważne, gdyż domyślne stery w repozytoriach Natty to seria 270.xx, co niestety powoduje pewien problem w LXDE.
Na szczęście sterowniki z serii 275 i nowsze są już połatane.


2. Uruchamiamy LXTerminal i wpisujemy alsamixer, lub zaglądamy do Centrum Sterowania Lubuntu i wybieramy "Dźwięk" (efekt ten sam).


Zaznaczamy interesujące nas wyjście dźwięku ("M" na S/PDIF 1 w moim przypadku), po czym wychodzimy przez Esc.


3. Ładujemy się do Synaptica i wyszukujemy / instalujemy:
pulseaudio , pavucontrol
Z menu LXDE wybieramy "Kontrolę głośności PulseAudio" - konfiguracja.




Wybieramy "Cyfrowe stereo (HDMI) Output" (pod LCD HDTV).
Restart komputera i gotowe.


ps. Polskie nazwy remiksów Ubuntu i pochodnych są coraz to bardziej powalone.

Hoża Hawajka, Malinowa Manadynka, Niebiańska Nimfa - to chyba tytuły rodem z pornosów ;)
Ciekawe co będzie przy Ubuntu 11.10, może "Ocipiała Ostryga" ?
Może "trochę" przesadzam, ale nazwy powinny być ciut bardziej poważne.

Przynajmniej "Nawalony Nietoperz" jest zabawny :)

9 sie 2011

KDE TRINITY

Witam.

Aktualnie KDE dostępne jest w wersji Software Compilation 4.7 (KDE SC 4.7), ale bynajmniej nie oznacza to że "stare i dobre" KDE 3.5 wącha kwiatki od spodu :)

KDE Trinity Desktop Environment to właśnie nic innego jak KDE 3.5, dostępne dla użytkowników Ubuntu, Debiana oraz Slackware.

Strona projektu: www.trinitydesktop.org





W moim przypadku KDE Trinity zainstalowałem w Mavericku (tak wróciłem do Ubuntu 10.10 z Natty).
Wystarczy dodać Wiersze APT (Synaptic):
deb http://ppa.quickbuild.pearsoncomputing.net/trinity/trinity/ubuntu maverick main
deb http://ppa.quickbuild.pearsoncomputing.net/trinity/trinity-builddeps/ubuntu maverick main

Następnie dodajemy klucz (uwierzytelnianie) i aktualizujemy :
sudo apt-key adv --keyserver keyserver.quickbuild.pearsoncomputing.net --recv-keys 2B8638D0
sudo apt-get update

Instalujemy KDE Trinity:
sudo apt-get install kubuntu-default-settings-kde3 kubuntu-desktop-kde3

UWAGA ! - Z tego co pamiętam to po pobraniu paczek w Terminalu pojawił się komunikat o błędzie (screen'a gdzieś wywiało) związanym z sudo lub hasłem dla konta ROOT (pomogło bodajże sudo passwd root).

Anyway, po instalacji wystarczy wylogować się na sesję z KDE 3.5 i już możemy się bawić możliwościami tego środowiska.


ps. To czy KDE 3.5 jest "dobre" (bo stare na pewno ;) należy już samemu ocenić.

3 sie 2011

Firefox 8 Nightly - instalacja w UBUNTU

Witam.

Jakiś czas temu pisałem o istnej magii cyferek jaka nawiedza dzisiejsze przeglądarki internetowe.
Wiemy też że Mozilla nie chce być gorsza od Google w tym wyścigu, więc nie pozostaje nam nic innego jak zaakceptowanie tej rzeczywistości ;)




Może ten wyścig zbrojeń będzie miał jakieś wymierne korzyści ?
Cóż, czas pokaże :)

"Nightly" można łatwo zainstalować w Ubuntu 10.04, 10.10, 11.04, 11.10 z repozytorium PPA (Personal Package Archives) mozilla-daily.

Wpisujemy w Terminalu:
sudo add-apt-repository ppa:ubuntu-mozilla-daily/ppa
sudo apt-get update
sudo apt-get install firefox-trunk
sudo apt-get install firefox-trunk-locale-pl

Warto też dodać że "Nightly" zainstaluje się obok już zainstalowanego np. FireFoxa 5.
Czyli będziemy mieć w systemie DWIE wersje "ognistego liska".

Podobno nowa wersja tej przeglądarki jest o 20% szybsza od FF 5.0, dorównując jednocześnie testowej wersji Google Chrome 14.
Czy tak jest faktycznie ?
To już trzeba samemu "organoleptycznie" sprawdzić :)

Oczywiście należy pamiętać też o tym że mamy do czynienia z wersją testową programu Firefox (BETA).


ŹRÓDŁO: www.ubucentrum.net
               www.ubuntu-pomoc.org

1 sie 2011

KDE SC 4.7 - Ubuntu 11.04

Witam.

Od kilku dni dostępne jest nowe wersja środowiska graficznego KDE SC 4.7.
W sumie to używam tej wersji od wczoraj, więc póki co się na jego temat nie wypowiadam.

Użytkownicy Ubuntu 11.04 mogą łatwo zainstalować w/w środowisko z backportów "Kubuntu".

sudo add-apt-repository ppa:kubuntu-ppa/backports
sudo apt-get update
sudo apt-get install kubuntu-desktop

Następnie wystarczy się zalogować na sesję "Przestrzeń Robocza KDE".

Przy okazji warto wspomnieć o istnieniu projektu KDE Trinity (KDE 3.5) :

http://www.trinitydesktop.org/

ps. Jak nie zapomnę to w późniejszym terminie dopiszę moją opinie o KDE 4.7 ;)

31 lip 2011

Super GRUB Disk - urchamianie systemu

Witam.

Jeśli lubimy testować po kilka dystrybucji linuksa na raz to może się zdarzyć że zainstalowany system nie będzie widział innych systemów operacyjnych w naszym komputerze, lub nie będzie skłonny do ich uruchomienia (np. PCLOS → Ubuntu).
W takiej sytuacji z pomocą może przyjść Super GRUB Disk.

Strona projektu: www.supergrubdisk.org

Przyznam się też że Super GRUB Disk już nieraz ratował mi skórę i uruchamiał to co miałem na dysku.
Tak więc warto sobie coś takiego wypalić na płytce CD i trzymać w bezpiecznym miejscu, bo nigdy nic nie wiadomo ;)

Osobiście korzystam z Super GRUB2 Disk.



Download: Super GRUB2 Disk

Różnice miedzy SGD a SG2D są wymienione na stronie projektu.
SG2D potrafi po prostu załadować "popsuty" system, nie zapisując niczego na dysku - więc nie jest w stanie go bezpośrednio naprawić, czyli nie potrafi nadpisać MBR, na którym znajduje się nasz program rozruchowy GRUB 2 (bootloader).

Oczywiście są sposoby naprawiania Gruba przy użyciu np. live CD Ubuntu, ale też często wystarczy uruchomić SG2D i z poziomu systemu operacyjnego przeinstalować zainstalowane pakiety Gruba (np. Synaptic) i wykonać aktualizację wpisów Gruba :
sudo update-grub

Inna metoda naprawy GRUB 2 w Ubuntu:
ubumatic - restore GRUB2

To tyle.

28 lip 2011

SYNAPTIC (Linux Mint) - przywrócenie przycisku "aktualizacji"

Witam.

Tak, jest to upierdliwe w Linux Mint Debian Edition (LMDE).
Pamiętam także że brak ikony "Zaznacz wszystko do aktualizacji" występował w Linux MINT 10 KDE ...

Nie wiem co za idiota wpadł na ten genialny pomysł (myślałem że tacy są tylko w Canonical ;) co by rzeczony przycisk usunąć z Menedżera Pakietów SYNAPTIC.




Mniejsza z tym, oto co trzeba zrobić:

1. Reinstalujemy Synaptic w ... Synaptic'u - przycisk powrócił, ale tylko do restartu systemu, więc ...

2. Otwieramy Terminal (sudo gedit) i przechodzimy do :
/etc/linuxmint/adjustments/10-mintsystem-synaptic.preserve.

3. Dodajemy zawartość:
/usr/share/synaptic/glade/window_main.glade
/usr/share/synaptic/gtkbuilder/window_main.ui
Dodam że u mnie domyślnie było:
/usr/lib/linuxmint/mintSystem/adjustments/synaptic.glade /usr/share/synaptic/glade/window_main.glade 
/usr/lib/linuxmint/mintSystem/adjustments/window_main.ui /usr/share/synaptic/gtkbuilder/window_main.ui

W moim przypadku wystarczyło usunąć niepotrzebną część zapisu.

Rozwiązanie znalezione oczywiście na forum Minta.
forums.linuxmint.com

26 lip 2011

Montowanie partycji SWAP

Witam.

Nie ma co, jestem ślepy ... formalnie.
Od kilkunastu dni podczas uruchamiania Ubuntu widywałem na ekranie wpis dotyczący UUID (Unikalny Uniwersalny IDentyfikator), który to oczywiście ignorowałem.
Tak więc zajrzałem do Monitora Systemu i w końcu coś zauważyłem ... gdzie jest SWAP ?
Oczywiście jako że jestem ślepym idiotą wcześniej tego nie "widziałem" ;)

Zainstalowany niedawno PCLOS widzi partycję SWAP ... zaraz, przecież podczas instalacji moja partycja SWAP (sda5) też została sformatowana, przez co zmienił się jej UUID.
Oczywiście trzeba to naprawić.


Otwieramy Terminal i wpisujemy:
sudo fdisk -l
ls -l /dev/disk/by-uuid
Pierwsze polecenie pokaże nam na której partycji znajduje się przestrzeń wymiany SWAP (o ile tego nie wiemy ;), natomiast drugie poda nam UUID tejże partycji.
W moim przypadku wygląda to następująco:



Jak widać u mnie SWAP to /dev/sda5/ z aktualnym UUID
4183e74e-f986-473e-8d97-8dde1973cab7

Wpisujemy w Terminalu:
sudo gedit
Przechodzimy do /etc/fstab i podmieniamy UUID partycji SWAP na aktualny.

UUID=4183e74e-f986-473e-8d97-8dde1973cab7 none            swap    sw              0       0

Następnie przechodzimy do /etc/initramfs-tools/conf.d/resume i wpisujemy aktualny UUID.

RESUME=UUID=4183e74e-f986-473e-8d97-8dde1973cab7

Jeszcze aktualizacja iniramfs:
sudo update-initramfs -k all -u

Powinno to także naprawić "hibernację systemu".
Wszystko ;)


ŹRÓDŁO: jazz.tvtom.pl

UBUNTU 11.04 - zawieszanie się systemu podczas uruchamiania

Witam.

Kiedyś już pisałem o problemach występujących w Ubuntu po aktualizacji z Mavericka do Natty.
Tamte zwiechy były wynikiem samej aktualizacji (reinstalacja jajka pomogła), i były to "lekkie" freezy - to znaczy system reagował jeszcze na polecenia ...

Natomiast od upgrade'u Ubuntu występował także "freeze of death", po którym to system nie dawał żadnych oznak życia (klawiatura, przyciski na komputerze ... nic).
O ile dobrze pamiętam działo się to tylko po świeżym uruchomieniu komputera, czyli żadne "wylogowania" lub "ponowne uruchamiania" nie wchodziły w grę.

Prawdopodobnie za te kwiatki odpowiada "Active-State Power Management", którego to dziada najlepiej wyłączyć.

Uruchamiamy Terminal (sudo gedit) i idziemy do /etc/default/grub i dodajemy pcie_aspm=off w linii GRUB_CMDLINE_LINUX_DEFAULT="quiet splash".


Następnie wszystko zapisujemy (zapisz jako), i aktualizujemy grub:
sudo update-grub
Póki co problem "freezów" wydaje się być naprawiony.


ŹRÓDŁO: 241931348f64b1d1.wordpress.com

23 lip 2011

Pardus Linux 2011.1 - KDE 4.6.5

Witam.

Cóż, prawie zapomniałem o moim krótkim romansie z dystrybucją Pardus :)
W sprawdzaniu jak sobie radzi kolejne distro z KDE (4.6.5) przez całe trzy dni miałem na dysku Pardusa 2011.1 KDE.




Czemu tak krótko ?

1. Liczba paczek w repozytorium taka sobie.

2. Przy uruchamianiu systemu - nvidia-settings (ładowanie ustawień pod TV) wymagał hasła dla roota.

3. Jeśli komuś wydaje się że COU w Ubuntu jest mulaste i ociężałe to proponuje pobawić się Menadżerem Pakietów Pardusa ...

4. KDE 4.6.5 w Pardusie chodzi "słabiej" niż w PCLinuxOS.

5. O ile występujące raporty o błędach można pominąć (w PCLOS też się zdarzają) tak sytuacji kiedy każdego dnia miałem "freeze of death" to przepraszam, ale podziękuje za taki system (płyta była sprawdzona podczas instalacji).
Co ciekawe działo się to po pracy z Menadżerem Pakietów, a dokładnie przy próbie jego zamknięcia.


Cóż, trudno ...

22 lip 2011

PCLinuxOS 2011.6 - Poradnik

Witam.

Oprócz dość poważnego problemu z Grub/Grub 2 opisanego wcześniej to w PCLinuxOS 2011.6 KDE można też napotkać kilka pomniejszych kwestii:

1.  Po świeżej instalacji uruchamiamy Synaptic i odświeżamy, po czy instalujemy dostępne aktualizacje systemu (szczególnie dotyczy to "lomanager").

2.  Domyślnie po instalacji kierownik/manager LibreOffice będzie próbował pobrać paczki nie dostępnej już wersji LO (łatwo to sprawdzić wpisując w Terminalu komendę lomanager) co oczywiście nie zainstaluje nam LO.
Skrypt z płyty próbuje znaleźć LO 3.4.0, lecz tej wersji już nie ma.
Aktualne najnowsza wersja do pobrania to LibreOffice 3.4.1,i taką też wersję pobierze zaktualizowany "lomanager".

3.  Polonizacja z "Localization Manager" (Kierownik Lokalizacji).
Oczywiście KDE można spolonizować (większość KDE) przez zainstalowanie "kde4-l10n-pl" i zmianach w konfiguracji pulpitu, ale nie będzie to pełna polonizacja.
Najlepiej wybrać "Localization Manager" - z listy "Polish", i spokojnie czekamy aż cały proces dobiegnie do końca.
Na końcu dostaniemy jeszcze możliwość ...




4.  Nvidia-Settings.
Jeśli "X Server Display Configuration" wywala informację o błędzie " not support scanout screen (0) that have dynamic twinview DISABLED", pozostaje nam włączenie w/w funkcji.
PCLinuxOS Centrum Sterowania (drakconf) → Sprzęt → Configure Video Card → Opcje → Aktywuj wyświetlanie na drugim monitorze (Enable duplicate display on the second display).

 Oczywiście żeby zapisać wybraną przez nas konfigurację nvidia-settings potrzebne są upoważnienia Root'a ("su" w Terminalu, lub zalogować się na konto Root'a).

5.  Jeśli chcemy instalować paczki RPM np. Google Chrome ze strony producenta, to warto przez Synaptic zainstalować: "rpm-installer".

6.  Dźwięk, jak zwykle poprzez HDMI ;)
Po aktywacji PulseAudio w DrakConf (sprzęt → konfiguracja dźwięku) i po dodatkowym zainstalowaniu  "pavucontrol" niby wszystko elegancko śmigało, ale tylko do chwili ponownego uruchomienia.
AlsaMixer (terminal) nie chciał zapisać moich ustawień z włączonym "S/PDIF 1" (czyli wyjście HDMI), i nawet polecenie "alsactl store" nie pomagało.

Za to pomogło całkowite wywalenie PulseAudio (pavucontrol też można usunąć), dzięki czemu AlsaMixer elegancko zapisał moje ustawienia.
Jeszcze zmiana ustawień w konfiguracji pulpitu → multimedia/phonon ... i gotowe.

7.  Jeśli komuś nie działał XBMC lub Boxee z repozytoriów PCLinuxOS a mamy kartę Nvidia, możemy to naprawić w Terminalu (su → root):

[root@localhost ~]# mv /usr/lib/libGL.so* /opt
[root@localhost ~]# ldconfig

UWAGA ! - warto mieć w zapasie jakiś inny menadżer okien (obok kwin'a) choćby openbox z LXDE.
Po wprowadzeniu powyższych poleceń i próbie zmiany stylu interfejsu okna przestały się uruchamiać z konta użytkownika (root był OK).

Przy okazji, w KDE lepiej wyłączyć efekty kwin'a, gdyż z nimi nie działa prawidłowo przechodzenie w XBMC między trybem okna a pełnoekranowym.
To nic nowego, w Ubuntu z doinstalowanym KDE było to samo.
Compiz (Unity), metacity, openbox takich problemów nie wykazują.

ps. W PCLinuxOS przydałby się jakiś ładny manager do przeglądania zawartości repozytoriów (np. z Ubuntu lub Minta), bo o ile Synaptic nadaje się do zarządzania paczkami, tak to przeglądania już nie bardzo (wygląd, brak ikon, itp).

Ubuntu + PCLinuxOS - czyli zamieszanie z GRUB/GRUB 2

Witam.

Jeśli mamy zainstalowane na dysku np. Ubuntu 11.04 (Grub 2 - oznaczony jako 1.99) i chcielibyśmy zainstalować na oddzielnej partycji np. PCLinuxOS 2011.6 KDE (Grub 1 - oznaczony jako 0.97) zapewne spotkamy się z problemem uruchamiania, ale po kolei.

GRUB 1 nalicza partycje zaczynając od 0, czyli → 0,1,2,3 ...
GRUB 2 nalicza partycje zaczynając od 1, czyli → 1,2,3,4 ...

Jak widać w Grub 2 partycja 3 (sda3) to w sposobie naliczania GRUBa 1 partycja 2.
jeśli więc uruchamiamy system z Grub2 to informacje dodane przez Grub będą dla tego pierwszego mylące, co zaowocuje komunikatem na ekranie "kernel panic".

Natomiast numeracja napędów (drives) pozostaje bez zmian.
Podsumowując, różnice między GRUB/GRUB2 wyglądają następująco:
Linux      grub1     grub2
/dev/sda1  (hd0,0)   (hd0,1)
/dev/sda2  (hd0,1)   (hd0,2)
/dev/sda3  (hd0,2)   (hd0,3)

/dev/sdb1  (hd1,0)   (hd1,1)
/dev/sdb2  (hd1,1)   (hd1,2)
/dev/sdb3  (hd1,2)   (hd1,3)

Ten problem jest znany, choćby na forum pclinuxos (search → pclinuxos grub2):
http://www.pclinuxos.com/forum/

Po zainstalowaniu PCLinuxOS Grub nie będzie widział w ogóle będącego już na dysku Ubuntu.
Uruchamiamy PCLinuxOS i z menu wybieramy "Redo MBR".
Program powinien wykryć drugi OS (Ubuntu) i przejść do edycji "Menu.lst" (boot/grub/menu.lst).

Dodajemy do wpisu dotyczącego Ubuntu następującą treść (jeśli tam jej nie ma).
kernel /boot/grub/core.img
boot

Powinno być mniej więcej tak:

title        Ubuntu 11.04 (11.04)
root        (hd0,0)
kernel /boot/grub/core.img
boot
savedefault
chainloader    +1

Po odświeżeniu ustawień przez "Redo MBR" wybieramy z menu głównego "uruchom ponownie" - komputer oczywiście :)

Grub z PCLinuxOS powinien teraz widzieć nasze Ubuntu 11.04 - wybieramy go co nam uruchomi ... GRUB 2 z ustawieniami od Ubuntu 11.04, wybieramy nasze Ubuntu.

UWAGA - jeśli mamy na liście w GRUB 2 pozycje w stylu "linux" albo "PCLinuxOS" NIE wybieramy ich, chyba że chcemy zobaczyć na ekranie "kernel panic" ;)

Wybieramy Synaptic (w Ubuntu) i wpisujemy "grub" - zainstalowane pakiety grub-pc/common można zaznaczyć do re-instalacji, następnie wpisujemy w Terminalu:
sudo gedit
Z uprawnieniami roota przechodzimy w Gedit do /boot/grub/grub.cfg i odnajdujemy na dole pliku wpisy dotyczące PCLinuxOS.
### BEGIN /etc/grub.d/30_os-prober ###
W moim przypadku PCLinuxOS znajduje się partycji 3 (/dev/sda3).
Jeśli znajdziemy w zapisie (hd0,2) lub podobne - to wszystkie wpisy z (hd0,2) usuwamy z zapisu "grub.cfg".
Zapisujemy ustawienia (zapisz jako).

Restart, i już możemy bezpiecznie wybrać z listy Grub 2 pozycję z PCLinuxOS - system powinien prawidłowo wystartować, bez żadnych informacji o "kernel panic".


ps. Jest to rozwiązanie tymczasowe.
     (pliku grub.cfg nie powinno się edytować)


ps.2 Jeśli chcemy zmienić nazwę pod jaką jest widoczny PClinuxOS to można to zrobić choćby w drakconf (Configure Your Computer na panelu) Uruchamianie → Konfiguracja sposobu uruchamiania.

Uff, to chyba wszystko - i mam nadzieję że niczego nie pominąłem lub nie pomyliłem :)


More info: www.dedoimedo.com/grub-2
               http://manual.aptosid.com/grub2


To tyle.

12 lip 2011

Debian 6 ...

Witam.

Tak, będzie o Debianie ...

Jak wiemy Ubuntu jest w fazie sporych zmian, nie koniecznie pozytywnie odebranych przez użytkowników jak i społeczność Ubuntu.

Czy to pomniejsze sprawy jak brak na płycie Synaptica, większe jak Unity i pożegnanie się z klasycznym Gnome, po najważniejszą sprawę - w jakim kierunku pchane jest Ubuntu przez Marka Shuttlewortha jak i samo Canonical.

Wiemy że "szef" chce zdobyć armię 200 mln użytkowników w najbliższe 4 lata, co przy obecnych około 12 milionach jest liczbą dość "kosmiczną" ... no cóż, powodzenia :)


Wróćmy jednak do Debiana Squeeze.
Nie wiem po co wciskane są tutaj nazwy bohaterów z filmu "Toy Story", bo o ile dla obeznanych osób to nie problem z owym nazewnictwem, tak u reszty osób może to spowodować pewne "problemy".

Stable (Squeeze) → Testing (Whezzy) → Unstable (Sid) → Experimental.

Aktualnie używam wersji Stable, choć jak się patrzy na świeżość paczek (np. Chromium 6.0, Iceweasel/Firefox 3.5 ...) to czasem odnoszę wrażenie że do zainstalowania czegokolwiek potrzebuje pozwolenia Wojewódzkiego Konserwatora Zabytków ;)
Będzie trzeba przejść na Testinga.

Oczywiście można mieć Iceweasel 5.0,warto też dodać repo debian-multimedia itd ... ale to półśrodki.

Sterowniki dla Nvidii zainstalowane (ze strony producenta), drobny problem z puszczeniem dźwięku na HDMI też, musiałem też trochę pogrzebać w ustawieniach czcionki (renderowanie, wygładzanie) bo były coś "za czerwone".
Mniejsza z tym.

Dziwi mnie natomiast pewna rzecz.
Po zainstalowaniu Debiana mamy w nim trochę niepotrzebnych śmieci jak gierki w które nikt nie gra (może na starej komórce ;), więc odpalamy Synaptic'a z zaznaczeniem usunięcia gnome-games lub pojedynczych gier.
Albo chcemy usunąć np. program do obsługi kamerek internetowych Cheese.
Dostajemy takie coś:

Wybrane przez ciebie zmiany mają wpływ na inne pakiety. Niezbędne jest wykonanie następujących dodatkowych zmian.
Do usunięcia: gnome, gnome-desktop-environmet
Jeśli to zaznaczymy to w dziale zainstalowane (z możliwością automatycznego usunięcia) znajdziemy chyba całe Gnome ... ekiga, empathy, gconf, gdebi, rhythmbox i mnóstwo innych paczek.
Co ma piernik do wiatraka (np. Robaki → Gdebi) ?

Czy jak w Terminalu wpiszę apt-get autoremove/autoclean - to wszystko zostanie usunięte ?

W tym "niedobrym" Ubuntu takich cyrków nie ma.
Przy okazji, jakoś nie wiedzę w Debianie gnome-language-selector, a same pasywne powiadomienia z systemu (chmurki) są dość brzydkie - notify-osd z Ubuntu jest o niebo ładniejszy.

Biegać po gconfie czy też po plikach z ustawieniami też za bardzo mi się nie uśmiecha, ale to pewnie objaw lenistwa z Ubuntu ;)

Tak poza tym to Debian jest całkiem znośną dystrybucją, i nie wiem czy tylko dla zaawansowanych użytkowników.
Jak dla mnie to średnio ogarnięty użytkownik Ubuntu (z Gnome 2) poradzi sobie dość szybko z Debianem (też z Gnome 2).
Cieszy też sporo mniejsze zużycie pamięci - po standardowym wyłączeniu kilku niepotrzebnych mi programów z auto startu Ubuntu 11.04 bierze około 200MB, a Debian 6 raptem 120MB.

Oczywiście są to tylko moje skromne przemyślenia i w żadnym razie nie jest to recenzja, bo co można dokładne powiedzieć o nowo zainstalowanym systemie po raptem kilku dniach ?

Osobiście widzę to tak.
Ubuntu - to TV Z pilotem (wygoda i lenistwo użytkownika).
Debian - to TV BEZ pilota (niby obejrzymy te same programy TV, ale trzeba ruszyć swoje cztery litery z fotela co by cokolwiek w TV zmienić/ustawić).

Z drugiej strony - przecież nikt nie każe ci korzystać z pilota od TV, bo możesz go odłożyć i "ręcznie" zmieniać kanały/ustawienia w TV.
Teoretycznie można, ale komu się chce.