23 lut 2011

Wbar 1.3.3 - podsumowanie docków

Witam.

Oprócz Wbar jest także SimDock, ale z tego co pamiętam to wyświetlał się poprawnie :(
Wbar łatwo znaleźć w Synaptic'u, a nakładkę konfiguracyjną TUTAJ.
Całość po kilku wizualnych zmianach prezentuje się następująco:

wbar + konfiguracja

Całość jest prosta (lekka) ale też pozbawiona jakichkolwiek efektów, tak więc traktuje go bardziej jako ciekawostkę.

Jeśli chodzi o podsumowanie to wygrywa go Cairo-Dock w kategorii główny dock.
Natomiast do roli pomocniczego doku wybrałbym Docky 2.1.1 (ładnie się prezentuje na ekranie panoramicznym po lewej i prawej stronie naraz).

Generalne podsumowanie:

1. Cairo-Dock (GLX-Dock) 9-/10
2. Docky 8-/10
3. Gnome Do (Do) 8=/10
4. Nawigator Okien Avant (AWN) 7-/10
5. ADesk Bar 6/10

Oczywiście to tylko mój prywatny ranking i też na pewno nie kompletny, ale jak na pierwszy raz to całkiem niezły ... prawdopodobnie ;)

Tak więc u mnie pozostanie na stałe Cairo + Gnome Do/Docky.


To tyle w temacie.

22 lut 2011

Cairo-Dock 2.3.0 (GLX-Dock)

Witam.

Coś przeciągało mi się napisanie czegoś o tym docku ale to raczej wynikało z faktu iż po prostu przesiadłem się z wersji Stable na Weekly-Unstable (nie zauważyłem owej niestabilności :) .

Także na wstępie dodam że Cairo-Dock to mój absolutny lider w kategorii "główny dock" czego też nie ukrywam.
Nie ma co się oszukiwać, wygląd MA znaczenie a ten w Cairo-Dock (wersja z OpenGL) prezentuje się znakomicie, zarówno animacje ikon na docku jak i im towarzyszące efekty "specjalne" typu płomienie, sztuczne ognie, deszcz itd.

Oczywiście na wstępie warto go po pierwsze zainstalować.
Odpowiednie repozytorium w wersji Stable lub Weekly-Unstable znajdziemy w lubianym Ubuntu Tweak.

Więcej info:

https://launchpad.net/cairo-dock-team/ppa

https://launchpad.net/cairo-dock-team/weekly


Osobiście niedawno przerzuciłem się na wersję 'weekly' która to w stosunku do 'stable' posiada spolszczenie (częściowe) oraz dodatkowe wtyczki jak np. Scooby-Do czy też Doncky (widoczny na filmie poniżej).



Z podmianą podkładu muzycznego chyba trochę przegiąłem bawiąc się ustawieniami edytora wideo Youtube ;)

Po zainstalowaniu Cairo-Dock w wersjach "z" oraz "bez" OpenGL znajdziemy w dziale Narzędzia Systemowe.
Oczywicie wersja no OpenGL nie oferuje takich możliwości graficznych (efekty) jak wersja z OpenGL ale też ma mniejsze zapotrzebowanie na zasoby naszego komputera.

Po zainstalowaniu i uruchomieniu klikamy PPM na docku przechodząc do Cairo-Dock/Konfiguracja.
Dostępne są dwa tryby konfiguracji, prosty oraz zaawansowany.
W prostym nie ma się specjalnie nad czym rozwodzić:

Zachowanie - pozycja na ekranie, widoczność, efekty ikon/animacji.
Wygląd - wybór ikon, wygląd docku.
Add-ons - wtyczki, zarzadzanie.
Themes - wiadomo motywy.

glx-dock 2.3.0 - nowe aplety

Natomiast Tryb Zaawansowany oferuje bardzo bogate możliwości (i to precyzyjne) modyfikacji poszczególnych wtyczek, wyglądu, zachowania, i choć ich ilość może początkowo martwić świeżego użytkownika to dość szybko możemy zauważyć że konfiguracja jest do siebie podobna przez wygląd okna konfiguracyjnego (choćby układ typu icon - Desklet - Configuration).
Poza tym warto trochę poeksperymentować ustawieniami żeby odkryć dostępne bogactwo ustawień, podobnie jak przy Menedżerze ustawień CompizConfig (COMPIZ) ale o tym kiedy indziej.
Zawsze też można przywrócić domyślny zestaw ustawień poprzez usuniecie z naszego katalogu domowego ustawień użytkownika (w .config/cairo-dock).

Warto też wspomieć o  możliwości upuszczaniu wielu apletów z docku na pulpit żeby po kilku zmianach (typu wielkość, motyw) przekształcić je w pełnowartościowe widżety pokroju Screenlets i to świetnie wyglądające !

Cairo-Dock (GLX-Dock) po uruchomieniu zajmuje około 40 MB a do poprawnej pracy (inne docki też) nie wymaga COMPIZa, wystarczy menedżer kompozycji Metacity (w Ubuntu Tweak lub Edytor Konfiguracji → apps → metacity → general → composting manager).


Podsumowanie:

+ kapitalny wygląd (dock, ikony, efekty, itd)
+ bogactwo możliwości ustawień/konfiguracji
+ przyjazny dla użytkownika ...

-  ... pod warunkiem że poświęcimy mu trochę czasu
-  tylko częściowe spolszczenie
-  więcej minusów nie wymyślę :)

Polecam Cairo-Dock.

14 lut 2011

LibreOffice 3.3.0 - Ubuntu 10.04

Witam.

LibreOffice to nic innego jak odpowiednik OpenOffice, który to od dawna był dostarczany w Ubuntu jak i wielu innych dystrybucjach linuksa jak domyślny pakiet biurowy.

Cała idea LibreOffice narodziła się kiedy Oracle (ci od OpenOffice) zaprezentował swój niezbyt rozbudowany plan dalszego rozwoju swojego produktu.
LibreOffice narodził się więc na fali krytyki OpenOffice, gdzieś we wrześniu zeszłego roku (tak przynajmniej napisano w ubucentrum.net).

Tak czy owak Libre szybko zaczęło zdobywać popularność u użytkowników, więc nie było trzeba długo czekać aż pakiet LibreOffice znalazł się już (Pinguy OS 10.04.2 LTS) lub niedługo będzie domyślnie instalowany w różnych dystrybucjach linuksa jak np. Ubuntu 11.04 z domyślnym LibreOffice na pokładzie.

libreoffice writer

W przypadku Ubuntu 10.04 można pobrać paczki ze strony projektu i zainstalować.

http://www.libreoffice.org/download/

Osobiście jednak postanowiłem zainstalować LibreOffice z repozytorium, które to łatwo znajdziemy w ... Ubuntu Tweak (a to ci zaskoczenie ;).

Możemy też owe repozytorium dodać ręcznie wpisując polecenia w Terminalu:
sudo add-apt-repository ppa:libreoffice/ppa
sudo apt-get update && sudo apt-get install libreoffice

Warto tez dodać iż instalacja LibreOffice usuwa nam OpenOffice, choć ten drugi usunąłem wcześniej przez Synaptic, gdzie też LibreOffice zainstalowałem (wybieramy źródło/LP-PPA-libreoffice/lucid).

Warto też doinstalować paczki językowe PL (l10n-pl i help-pl) oraz libreoffice-gnome, libreoffice-gtk dla lepszej integracji wyglądu pakietu z naszym systemem.

Kiedy wszystko mamy już zainstalowane możemy już zacząć testowanie LibreOffice i samemu się przekonać czy jest lepszy od OpenOffice czy też nie.
Hmm ... uruchamia się szybko i to dużo szybciej od OpenOffice ale czy będzie lepszy to się okaże w przyszłości.

Czas pokaże.

13 lut 2011

Screenlets 0.1.3 - widżety dla Ubuntu 10.04

Witam.

Tak, zrobienie "platyny" w Dragon Age: Początek zajęło mi trochę czasu, nie mówiąc już o reszcie gier.
Poza tym ostatnio troszkę bawiłem się z Linux Mint 10 KDE RC więc czasu nie miałem za dużo ;)

Ale wróćmy do tematu.
Screelets do widżety wyświetlające na naszym pulpicie najróżniejsze informacje zarówno te przydatne jak i te mniej jak np. liczba ludności na świecie ...
Różnorodność dostępnych gadżetów Screenlets jest spora więc każdy powinien znaleźć coś dla siebie co mam nadzieję widać na załączonym poniżej zdjęciu.

screenlets - kilka przykładowych widżetów

Oczywiście co dokładnie oferuje Screenlets najlepiej sprawdzić samemu gdyż jest trochę tego jest.
Znajdziemy screenlety takie jak np:
- zegarki
- kalendarze
- monitory systemu (sensors)
- pogodynki
- podgląd folderów
- szukajka
- radio
- poczta

Całość najłatwiej jest zainstalować wraz z dodaniem repozytorium przez Ubuntu Tweak.
Wystarczy dodać znajdujące się tam repo (dla bieżących aktualizacji) i zainstalować.
Można też wpisać w terminalu:
sudo add-apt-repository ppa:screenlets-dev/ppa
sudo apt-get update && sudo apt-get install screenlets

Żeby przeprowadzić ewentualną konfigurację danego widżetu wystarczy na nim kliknąć i wybrać "właściwości" (menu konfiguracji są proste i podobne do siebie).

Sam Menadżer Screenletów znajdziemy w Programy → Akcesoria → Screenlets skąd uruchamiamy screenlety, możemy dodać konkretny widżet do "autostartu", instalować też nowe widżety itd.

http://screenlets.org/UserScreenlets
http://gnome-look.org/screenlet

Warto też dodać iż sporo apletów z GLX-Dock (Cairo-Dock) przeniesionych z doku na pulpit może także spełniać rolę widżetów Screenlets czy też nawet te dostępne dzięki przeglądarce Opera, ale o tym następnym razem.

Same widżety można oczywiście zablokować na pulpicie, zmieniać motywy (jeśli są) czy też zmienić rozmiar lub też wybrać czy dany screenlets ma być wyświetlany na wierzchu czy pod spodem.

Co jeszcze, Screenlets jest oprogramowaniem napisanym w Pythonie a małe zapotrzebowanie na pamięć RAM oraz CPU nie powinno powodować przymulania systemu (oprócz widżetu NVidia z tego co zauważyłem).
Dzięki Screenlets można nieco upodobnić Gnome do KDE a te trzeba przyznać po odpaleniu wersji LIVE prezentuje się fabrycznie lepiej ale też zjada drugie tyle ramu i cpu ale cóż, coś za coś ;)


Polecam.