3 kwi 2011

Ubuntu 11.10 - brak klasycznego Gnome ?

Witam.

Chyba mamy kolejny, tym razem spóźniony żart prima aprilisowy dotyczący tym razem Ubuntu 11.10 Oneiric Ocelot, gdyż ...

Ubuntu 11.10 will NOT ship with classic desktop

Dokładniej to chodzi o ten komentarz pana Marka S. KLIK

Widocznie kogoś jeszcze trzyma 1 kwiecień (lub popił za dużo), bo wydaje mi się że Mareczek napisał coś w stylu że Ubuntu 11.04 dostanie klasyczne panele Gnome do wyboru, lecz w Ubuntu 11.10 będzie tylko Unity bez wyboru paneli Gnome.

Więc nie ma siły, ekspert zabrał głos w tej sprawie, co widać na załączonym zdjęciu ;)
Pisząc zupełnie serio, jeśli się okaże że wykastrowanie klasycznego GNOME wraz z panelami okaże się prawdą to będzie EPIC FAIL 2011 roku ... and the winner is Mark S. from Canonical.

Jak nietrudno się domyślić okres przejściowy z panelami Gnome, czyli 6 miesięcy między wydaniami Ubuntu 11.04>11.10 będzie wielką próbą tej dystrybucji (o czym wspomniałem tutaj) i wielką szansą dla choćby Linux MINTa na pokonanie Ubuntu pod względem popularności wśród dystrybucji opartych na jądrze linux.

Tylko tak się zastanawiam ... gdzie się podziała (lub dopiero podzieje ?) przysłowiowa WOLNOŚĆ wolnego oprogramowania patrząc z perspektywy nadchodzącego Ubuntu 11.10 Oneiric Ocelot jako swoistej wizji JEDNEGO człowieka.

Ciekawe jak na taki stan rzeczy zareaguje tzw. "społeczność użytkowników".


Tak czy owak do "jesiennej" wersji Ubuntu zostało jeszcze pół roku i jedyne co mi pozostało to czekanie na nowe "pomysły" pana Marka S.  ... oraz modlitwa :)

Nie wiem, na wikipedii jest jegomość opisany mianem "kosmicznego turysty", to być może podczas wizyty na orbicie okołoziemskiej odkleił mu się płat czołowy mózgu ... z objawami widocznymi po latach, co by tłumaczyło (nie)spójność pana Marka S. pod względem pomysłu na aktualny rozwój Ubuntu :)
Ot, taka spiskowa teoria.


ŹRÓDŁO

3 komentarze:

  1. "Tylko tak się zastanawiam ... gdzie się podziała (lub dopiero podzieje ?) przysłowiowa WOLNOŚĆ wolnego oprogramowania patrząc z perspektywy nadchodzącego Ubuntu 11.10 Oneiric Ocelot jako swoistej wizji JEDNEGO człowieka."

    Podziała się ona w gąszczu wielu dystrybucji które z chęcią przygarną pod swoje "skrzydło" ;)

    OdpowiedzUsuń
  2. Masakra bez tego "normalnego panelu gnome to szit taki ,że szok". W pracy tylko 11.04 zaś niestety pokusiłem się na laptopie i żałuje.

    OdpowiedzUsuń