29 maj 2011

XBMC vs Boxee

Witam.

Pół roku temu zajmowałem się już tytułowymi programami, ale jako że czas płynie więc i pewne rzeczy się zmieniły.
Najmniej przez ten czas się zmienił Boxee - właściwie to się nic nie zmienił, bo na stronie projektu dalej wisi ta sama wersja (0.9.22 bodajże).

Natomiast ogromny skok jakościowy zaliczył XBMC - bo o ile wcześniej narzekałem na brak wtyczek "out of box", to teraz jest tego mnóstwo.
Pamiętam też że XBMC czasami się wysypywał, pozostawiając jedynie "crash log" w katalogu domowym. Generalnie był trochę niedopracowany, ale to już historia ;)

Aktualnie dostępna jest wersja XBMC 10.1 "Dharma", która to przez ostatnie kilkanaście dni dość intensywnego testowania działa u mnie jak "szwajcarski zegarek", poważnie.



Więc o ile przy XBMC 9.11 były na co narzekać (braki wtyczek, stabilność) to teraz mamy do czynienia z zupełnie inną bajką.
Jak widać w filmie skupiłem się raczej na prezentacji dostępnych "skórek" dla XBMC, oraz kilku pomniejszych rzeczy.
W Boxee możemy zmienić tapetę tła ... koniec, natomiast XBMC to bogactwo dostępnych motywów z licznymi ustawieniami dla konkretnej "skórki".

Swoją drogą to ciekawe że na "testowym" trailerze FFXIII (720p) Flash 10.3 w przeglądarce ledwo zipie (cpu ~ 90%), a wtyczka YouTube w XBMC biega jak młoda jurna sarenka po moim komputerze (cpu ~ w porywach 20 %).
Właściwie najlepsze co mogę napisać na temat programu XBMC Media Center - po prostu działa, i robi to znakomicie !


XBMC 9+/10
Boxee  8/10

Cóż, świat się zmienia ... a w przypadku XBMC zdecydowanie na lepsze.

21 maj 2011

Ubuntu - bezpieczeństwo systemu

Witam.

Niewątpliwą przewagą linuksa na windowsem jest "troszeczkę" mniejsza liczba występujących tam zagrożeń dla naszego systemu ze strony złośliwego oprogramowania.
Ma to oczywiście związek z popularnością danego systemu, czyli większą liczbą potencjalnych ofiar i ewentualnych zysków dla twórców rzeczonego "oprogramowania".

Dobrym przykładem jest tutaj chociażby "rozwój" Androida, gdzie rozpoznanych jest już aktualnie ponad 70 wirusów w stosunku do 2 znanych w sierpniu 2010 roku : źródło

Oczywiście problem bezpieczeństwa (lub raczej jego braku) dotyczy przede wszystkim systemu Windows, ale nikt przecież nie chce w swoim komputerze wirusów, trojanów, programów szpiegujących czy też podobnego badziewia (złośliwe oprogramowanie).


Co do Rootkitów - to w tym lubuje się chciażby Sony, które to już majstrowało z "rootkitami" przy płytach CD z muzyką (źródło), a niedawno przy sporych problemach z wymianą dysku twardego w PlayStation 3 oraz z wgraniem oprogramowania konsoli (firmware 3.56) temat "rootkitów" wypłynął po raz kolejny (źródło).
W taki sposób Sony buduje zaufanie wśród użytkowników PS3 (w tym i mnie) ...


OK, ale miało być o bezpieczeństwie w Ubuntu (i generalnie w linuksie).


Chkrootkit - narzędzie służące do wykrywania oznak istnienia zainstalowanych w systemie rootkitów w systemach uniksowych (wykrywa konie trojańskie, robaki, złośliwe moduły jądra).

Więcej informacji : pl.wikipedia.org/Chkrootkit

Strona projektu: www.chkrootkit.org/

Narzędzie łatwo zainstalować przez Synaptic (wpisujemy "chkrootkit") lub przez Terminal:

sudo apt-get install chkrootkit
sudo chkrootkit > skanowanie.txt

Plik tekstowy o nazwie "skanowanie" znajdziemy w katalogu domowym (tam Chkrootkit zapisuje efekt swoich poszukiwań).


Rootkit Hunter (Rkhunter) - oprócz tego co opisałem wyżej przy Chkrootkit, Rootkit Hunter potrafi także wykryć inne zagrażające systemowi rzeczy (nieaktualne oprogramowanie czy też włączona możliwość zdalnego logowania się na konto root).

Więcej informacji : pl.wikipedia.org/Rkhunter

Strona projektu : www.rootkit.nl/projects/rootkit_hunter




Otwieramy Terminal, instalujemy Rootkit Hunter oraz przeprowadzamy test :

sudo apt-get install rkhunter
sudo rkhunter -c --sk --update

Wszystkie wyniki "badania" są podawane na bieżąco w Terminalu, wraz z końcowym posumowaniem.


Clam AntiVirus (ClamAV) - to zestaw narzędzi antywirusowych służących jako skaner wirusów w poszczególnych plikach lub całym katalogu domowym czy też skanowanie załączników w poczcie.

Więcej informacji : pl.wikipedia.org/ClamAV

Strona projektu : www.clamav.net

Repozytorium PPA : launchpad.net/ubuntu-clamav/ppa


Instalujemy przez Terminal :

sudo apt-get install clamav

Warto także zainstalować interfejs graficzny ClamTK.



Można także pobrać nowszą wersję (w Ubuntu 10.10 to 4.26) tutaj :

Download : ClamTk_4.32-1_all.deb


Kończąc warto też wspomnieć (choć o tym każdy powinien wiedzieć) że warto sprawdzać co się ściąga na dysk (pliki, skrypty, linki w poczcie, pornosy ;) i jakie dodaje repozytoria PPA.
Wszystko jest dla ludzi, ale trzeba umieć się samemu prewencyjnie zabezpieczać mimo iż skala problemu "bezpieczeństwa" z Windowsa nam nie grozi.

Mimo wszystko wirusy na linuksa też są, a wraz ze wzrostem popularności linuksa na desktopach będzie ich coraz więcej (Mark S. from Canonical według zapowiedzi z UDS chce mieć za 4 lata 200 mln użytkowników Ubuntu ... cóż powodzenia ;)


To tyle ;)

14 maj 2011

Linux Mint 11 RC

Witam.

Niedługo swoją premierę będzie miał Linux MINT 11 "Katya".
Mint jako dystrybucja linuksa bazuje głównie na Ubuntu, oraz od jakiegoś czasu na Debianie tworząc Linux Mint Debian Edition - w skrócie LMDE.

Anyway, Linux Mint 11 o kodowej nazwie "Katya" to nic innego jak Ubuntu 11.04 z wywalonym Unity, Mint Menu, swoim menadżerem oprogramowania oraz zmienionym wyglądem (ikony faenza, tapety itp), co w miarę dobrze ilustruje poniższy materiał video.



Strona projektu: http://www.linuxmint.com/

Download: http://blog.linuxmint.com/

Oczywiście nie mam zamiaru oceniać Linux Minta 11 "Katya" ... no może poza wyglądem gdyż ten jest moim zdaniem świetny, ale z racji że to tylko wersja RC a nie finalna to ewentualną odpowiedź na pytanie "czy jest on dobry/szybki/stabilny" poznamy za kilka miesięcy.

Poza tym jak wiemy z "Ubuntu autopsji" (np. 11.04) wersja finalna to tak naprawdę otwarta beta, która to będzie jeszcze sporo łatana co by się za jakieś 2 miesiące nadawała do normalnej pracy ;)
Jak będzie tym razem ?
Pożyjemy, zobaczymy.

Z błędów jakie póki co zauważyłem to w sumie tylko pod działającym Compizem lekkie freezy podczas dokonywania zmian w ustawieniach CCSM oraz wywalanie się obramowania okien po kliknięciu w "menu" okna ... choć może to przez wersję Live USB z pendraka (prezentacja z filmu) ?

Bym zapomniał, za pierwszym razem kiedy wrzuciłem Minta na pendraka USB (po kilku startach) Banshee oraz LibreOffice odmówiły współpracy wypluwając liczne problemu pod Terminalem. W gratisie nie działające mint menu - także radośnie komunikując napotkane problemy.
Aktualnie jest póki co wszystko w porządku (podejście drugie :)
Problemu z tego nie robię, wiadomo Live, RC, nośnik itp.


Ciekawe co z tego wyjdzie patrząc na Ubuntu i Linux Minta w 2011 roku.
Co okaże się ciekawsze dla użytkownika ... czyja wizja.
Zobaczymy.
Tak czy owak na distrowatch będzie ciekawie, bo od premiery Ubuntu 11.04 (Unity) Linux Mint zwyczajnie dogonił czy nawet wyprzedził dystrybucję od Canonical.

------------------------------------------------------------------------------------
EDIT 26.V.2011

Finalne wydanie Linux MINT 11 "Katya" właśnie zostało wydane !

Download : http://blog.linuxmint.com/

Więcej informacji : znane problemy oraz co nowego.

------------------------------------------------------------------------------------

Będzie ciekawie.

4 maj 2011

XFCE - Ubuntu 10.10

Witam.

Na wstępie powiem że miałem pewien problem z menu "Programy" na panelu oraz pod PPM na pulpicie, które to nie chciało się wyświetlić, ale o tym później.

Poprzednio przedstawiłem środowisko KDE oraz LXDE, ale tym razem przyszła pora na XFCE.




Strona projektu: http://www.xfce.org/

Instalacja XFCE w Ubuntu 10.10 jest taka sama jak wcześniej wspomnianego KDE, czyli Synaptic i instalujemy pakiet "xubuntu-desktop", co pozwoli nam uzyskać rzeczone środowisko w wersji 4.6.2.
Najnowszą wersję 4.8.0 znajdziemy w tym repozytorium, wraz z wykonaniem aktualizacji wcześniej pobranych pakietów.

sudo add-apt-repository ppa:koshi/xfce-4.8

Dlaczego właśnie tak, podobnie jak poście o KDE ?
To proste, żeby zobaczyć występujące "różnice" między kolejnymi wersjami danego środowiska graficznego.

Po instalacji całości i wylogowaniu lud restarcie komputera możemy wybrać sesję "XFCE" lub "Xubuntu session".
W sesji XFCE po kliknięciu w kilka programów menu "Programy" na panelu jak i pod PPM zdechło (nie chciało się wyświetlić).
Tak więc zapytałem się wujka Google i znalazłem powód takiego zachowania nowego XFCE, czyli nic innego jak upierdliwy bug ... KLIK
Dodam też że początkowo zmieniłem w ustawieniach programy→właściwości→własne ścieżkę na etc/xdg/menus/xfce-applications.menu co pomogło, ale nie na menu pod PPM.
Rozwiązanie problemu jest TUTAJ i polega na wykasowaniu dosłownie dwóch wyrazów (6 linia: type="parent") z katalogu domowego:
 
home/użytkownik/.config/menus/xfce-applications.menu

Teraz już wszystko powinno być w jak najlepszym porządku.
To tyle z kwestii technicznych.


Samo XFCE nie jest jakoś specjalnie (jeśli w ogóle) lżejsze od Gnome 2, więc to raczej alternatywa ze względu na sposób konfiguracji czy też trochę inne podejście do środowiska  (kilka innych programów to rzecz normalna), choć muszę przyznać że ustawienia przezroczystości (nie Compiz) są niczego sobie.

XFCE to dobra alternatywa dla Gnome - powiedziałbym wręcz bezpośrednia.

2 maj 2011

KDE - Ubuntu 10.10

Witam.

Jako że niedawno była mowa o doinstalowaniu środowiska graficznego LXDE w Ubuntu 10.10 Maverick Meercat postanowiłem więc wziąć na warsztat kolejną alternatywę dla Unity z Ubuntu 11.04.
Tym razem wybór padł na środowisko graficzne KDE 4.6.2.




Strona projektu: http://www.kde.org/

Żeby doinstalować KDE w Ubuntu 10.10 wystarczy zainstalować przez Synaptic (lub Terminal) pakiet "kubuntu-desktop", co przy domyślnych repozytoriach Mavericka da nam KDE 4.5.5 bodajże.
Pobrane zostanie 170 MB, po wszystkim na twardym dysku zajęte zostanie około 700MB.
Natomiast jeśli chcemy (a chcemy ;) mieć najnowsze KDE 4.6.2 wystarczy dodać repozytorium:

sudo add-apt-repository ppa:kubuntu-ppa/backports

Następnie aktualizacja pakietów i po sprawie.

Wyłączamy automatyczne logowanie się do systemu, możemy też zmienić domyślną sesję.
Po restarcie na ekranie logowania wybieramy sesję z KDE/KDE Plasma Workspace i się logujemy.



Jak widać na załączonym obrazku KDE ma też coś do zaoferowania dla fanów Gnome-Shell, lecz w przeciwieństwie do niego oferuje całe bogactwo ustawień i  konfiguracji wyglądu pulpitu.
Nie ma co, KDE 4.6.2 prezentuje się znakomicie zarówno po względem wyglądu jak i dobrego zaplanowania dostępu do funkcji (po prostu jest dobrze przemyślane).
Do lekkości LXDE to jemu "troszkę" brakuje, ale coś za coś.
Programy z KDE są bardzo dobre, a sam menadżer plików Dolphin świetnie spełnia swoją funkcję. Jestem pod wrażeniem, serio.

I jak zawsze warto SAMEMU sprawdzić to i inne dostępne w Ubuntu środowiska graficzne (korzystajmy z bogactwa repozytoriów) w celu wyrobienia sobie opinii na ich temat.
Poza tym, jakby nie patrzyć to także ogromna konkurencja dla Unity od Canonical.
Życzę wszystkim miłego bawienia się z KDE i jego funkcjami (Kwin, Dolphin, Amarok itd), a samemu Unity życzę powodzenia ;)


Polecam KDE.
To tyle.