31 lip 2011

Super GRUB Disk - urchamianie systemu

Witam.

Jeśli lubimy testować po kilka dystrybucji linuksa na raz to może się zdarzyć że zainstalowany system nie będzie widział innych systemów operacyjnych w naszym komputerze, lub nie będzie skłonny do ich uruchomienia (np. PCLOS → Ubuntu).
W takiej sytuacji z pomocą może przyjść Super GRUB Disk.

Strona projektu: www.supergrubdisk.org

Przyznam się też że Super GRUB Disk już nieraz ratował mi skórę i uruchamiał to co miałem na dysku.
Tak więc warto sobie coś takiego wypalić na płytce CD i trzymać w bezpiecznym miejscu, bo nigdy nic nie wiadomo ;)

Osobiście korzystam z Super GRUB2 Disk.



Download: Super GRUB2 Disk

Różnice miedzy SGD a SG2D są wymienione na stronie projektu.
SG2D potrafi po prostu załadować "popsuty" system, nie zapisując niczego na dysku - więc nie jest w stanie go bezpośrednio naprawić, czyli nie potrafi nadpisać MBR, na którym znajduje się nasz program rozruchowy GRUB 2 (bootloader).

Oczywiście są sposoby naprawiania Gruba przy użyciu np. live CD Ubuntu, ale też często wystarczy uruchomić SG2D i z poziomu systemu operacyjnego przeinstalować zainstalowane pakiety Gruba (np. Synaptic) i wykonać aktualizację wpisów Gruba :
sudo update-grub

Inna metoda naprawy GRUB 2 w Ubuntu:
ubumatic - restore GRUB2

To tyle.

28 lip 2011

SYNAPTIC (Linux Mint) - przywrócenie przycisku "aktualizacji"

Witam.

Tak, jest to upierdliwe w Linux Mint Debian Edition (LMDE).
Pamiętam także że brak ikony "Zaznacz wszystko do aktualizacji" występował w Linux MINT 10 KDE ...

Nie wiem co za idiota wpadł na ten genialny pomysł (myślałem że tacy są tylko w Canonical ;) co by rzeczony przycisk usunąć z Menedżera Pakietów SYNAPTIC.




Mniejsza z tym, oto co trzeba zrobić:

1. Reinstalujemy Synaptic w ... Synaptic'u - przycisk powrócił, ale tylko do restartu systemu, więc ...

2. Otwieramy Terminal (sudo gedit) i przechodzimy do :
/etc/linuxmint/adjustments/10-mintsystem-synaptic.preserve.

3. Dodajemy zawartość:
/usr/share/synaptic/glade/window_main.glade
/usr/share/synaptic/gtkbuilder/window_main.ui
Dodam że u mnie domyślnie było:
/usr/lib/linuxmint/mintSystem/adjustments/synaptic.glade /usr/share/synaptic/glade/window_main.glade 
/usr/lib/linuxmint/mintSystem/adjustments/window_main.ui /usr/share/synaptic/gtkbuilder/window_main.ui

W moim przypadku wystarczyło usunąć niepotrzebną część zapisu.

Rozwiązanie znalezione oczywiście na forum Minta.
forums.linuxmint.com

26 lip 2011

Montowanie partycji SWAP

Witam.

Nie ma co, jestem ślepy ... formalnie.
Od kilkunastu dni podczas uruchamiania Ubuntu widywałem na ekranie wpis dotyczący UUID (Unikalny Uniwersalny IDentyfikator), który to oczywiście ignorowałem.
Tak więc zajrzałem do Monitora Systemu i w końcu coś zauważyłem ... gdzie jest SWAP ?
Oczywiście jako że jestem ślepym idiotą wcześniej tego nie "widziałem" ;)

Zainstalowany niedawno PCLOS widzi partycję SWAP ... zaraz, przecież podczas instalacji moja partycja SWAP (sda5) też została sformatowana, przez co zmienił się jej UUID.
Oczywiście trzeba to naprawić.


Otwieramy Terminal i wpisujemy:
sudo fdisk -l
ls -l /dev/disk/by-uuid
Pierwsze polecenie pokaże nam na której partycji znajduje się przestrzeń wymiany SWAP (o ile tego nie wiemy ;), natomiast drugie poda nam UUID tejże partycji.
W moim przypadku wygląda to następująco:



Jak widać u mnie SWAP to /dev/sda5/ z aktualnym UUID
4183e74e-f986-473e-8d97-8dde1973cab7

Wpisujemy w Terminalu:
sudo gedit
Przechodzimy do /etc/fstab i podmieniamy UUID partycji SWAP na aktualny.

UUID=4183e74e-f986-473e-8d97-8dde1973cab7 none            swap    sw              0       0

Następnie przechodzimy do /etc/initramfs-tools/conf.d/resume i wpisujemy aktualny UUID.

RESUME=UUID=4183e74e-f986-473e-8d97-8dde1973cab7

Jeszcze aktualizacja iniramfs:
sudo update-initramfs -k all -u

Powinno to także naprawić "hibernację systemu".
Wszystko ;)


ŹRÓDŁO: jazz.tvtom.pl

UBUNTU 11.04 - zawieszanie się systemu podczas uruchamiania

Witam.

Kiedyś już pisałem o problemach występujących w Ubuntu po aktualizacji z Mavericka do Natty.
Tamte zwiechy były wynikiem samej aktualizacji (reinstalacja jajka pomogła), i były to "lekkie" freezy - to znaczy system reagował jeszcze na polecenia ...

Natomiast od upgrade'u Ubuntu występował także "freeze of death", po którym to system nie dawał żadnych oznak życia (klawiatura, przyciski na komputerze ... nic).
O ile dobrze pamiętam działo się to tylko po świeżym uruchomieniu komputera, czyli żadne "wylogowania" lub "ponowne uruchamiania" nie wchodziły w grę.

Prawdopodobnie za te kwiatki odpowiada "Active-State Power Management", którego to dziada najlepiej wyłączyć.

Uruchamiamy Terminal (sudo gedit) i idziemy do /etc/default/grub i dodajemy pcie_aspm=off w linii GRUB_CMDLINE_LINUX_DEFAULT="quiet splash".


Następnie wszystko zapisujemy (zapisz jako), i aktualizujemy grub:
sudo update-grub
Póki co problem "freezów" wydaje się być naprawiony.


ŹRÓDŁO: 241931348f64b1d1.wordpress.com

23 lip 2011

Pardus Linux 2011.1 - KDE 4.6.5

Witam.

Cóż, prawie zapomniałem o moim krótkim romansie z dystrybucją Pardus :)
W sprawdzaniu jak sobie radzi kolejne distro z KDE (4.6.5) przez całe trzy dni miałem na dysku Pardusa 2011.1 KDE.




Czemu tak krótko ?

1. Liczba paczek w repozytorium taka sobie.

2. Przy uruchamianiu systemu - nvidia-settings (ładowanie ustawień pod TV) wymagał hasła dla roota.

3. Jeśli komuś wydaje się że COU w Ubuntu jest mulaste i ociężałe to proponuje pobawić się Menadżerem Pakietów Pardusa ...

4. KDE 4.6.5 w Pardusie chodzi "słabiej" niż w PCLinuxOS.

5. O ile występujące raporty o błędach można pominąć (w PCLOS też się zdarzają) tak sytuacji kiedy każdego dnia miałem "freeze of death" to przepraszam, ale podziękuje za taki system (płyta była sprawdzona podczas instalacji).
Co ciekawe działo się to po pracy z Menadżerem Pakietów, a dokładnie przy próbie jego zamknięcia.


Cóż, trudno ...

22 lip 2011

PCLinuxOS 2011.6 - Poradnik

Witam.

Oprócz dość poważnego problemu z Grub/Grub 2 opisanego wcześniej to w PCLinuxOS 2011.6 KDE można też napotkać kilka pomniejszych kwestii:

1.  Po świeżej instalacji uruchamiamy Synaptic i odświeżamy, po czy instalujemy dostępne aktualizacje systemu (szczególnie dotyczy to "lomanager").

2.  Domyślnie po instalacji kierownik/manager LibreOffice będzie próbował pobrać paczki nie dostępnej już wersji LO (łatwo to sprawdzić wpisując w Terminalu komendę lomanager) co oczywiście nie zainstaluje nam LO.
Skrypt z płyty próbuje znaleźć LO 3.4.0, lecz tej wersji już nie ma.
Aktualne najnowsza wersja do pobrania to LibreOffice 3.4.1,i taką też wersję pobierze zaktualizowany "lomanager".

3.  Polonizacja z "Localization Manager" (Kierownik Lokalizacji).
Oczywiście KDE można spolonizować (większość KDE) przez zainstalowanie "kde4-l10n-pl" i zmianach w konfiguracji pulpitu, ale nie będzie to pełna polonizacja.
Najlepiej wybrać "Localization Manager" - z listy "Polish", i spokojnie czekamy aż cały proces dobiegnie do końca.
Na końcu dostaniemy jeszcze możliwość ...




4.  Nvidia-Settings.
Jeśli "X Server Display Configuration" wywala informację o błędzie " not support scanout screen (0) that have dynamic twinview DISABLED", pozostaje nam włączenie w/w funkcji.
PCLinuxOS Centrum Sterowania (drakconf) → Sprzęt → Configure Video Card → Opcje → Aktywuj wyświetlanie na drugim monitorze (Enable duplicate display on the second display).

 Oczywiście żeby zapisać wybraną przez nas konfigurację nvidia-settings potrzebne są upoważnienia Root'a ("su" w Terminalu, lub zalogować się na konto Root'a).

5.  Jeśli chcemy instalować paczki RPM np. Google Chrome ze strony producenta, to warto przez Synaptic zainstalować: "rpm-installer".

6.  Dźwięk, jak zwykle poprzez HDMI ;)
Po aktywacji PulseAudio w DrakConf (sprzęt → konfiguracja dźwięku) i po dodatkowym zainstalowaniu  "pavucontrol" niby wszystko elegancko śmigało, ale tylko do chwili ponownego uruchomienia.
AlsaMixer (terminal) nie chciał zapisać moich ustawień z włączonym "S/PDIF 1" (czyli wyjście HDMI), i nawet polecenie "alsactl store" nie pomagało.

Za to pomogło całkowite wywalenie PulseAudio (pavucontrol też można usunąć), dzięki czemu AlsaMixer elegancko zapisał moje ustawienia.
Jeszcze zmiana ustawień w konfiguracji pulpitu → multimedia/phonon ... i gotowe.

7.  Jeśli komuś nie działał XBMC lub Boxee z repozytoriów PCLinuxOS a mamy kartę Nvidia, możemy to naprawić w Terminalu (su → root):

[root@localhost ~]# mv /usr/lib/libGL.so* /opt
[root@localhost ~]# ldconfig

UWAGA ! - warto mieć w zapasie jakiś inny menadżer okien (obok kwin'a) choćby openbox z LXDE.
Po wprowadzeniu powyższych poleceń i próbie zmiany stylu interfejsu okna przestały się uruchamiać z konta użytkownika (root był OK).

Przy okazji, w KDE lepiej wyłączyć efekty kwin'a, gdyż z nimi nie działa prawidłowo przechodzenie w XBMC między trybem okna a pełnoekranowym.
To nic nowego, w Ubuntu z doinstalowanym KDE było to samo.
Compiz (Unity), metacity, openbox takich problemów nie wykazują.

ps. W PCLinuxOS przydałby się jakiś ładny manager do przeglądania zawartości repozytoriów (np. z Ubuntu lub Minta), bo o ile Synaptic nadaje się do zarządzania paczkami, tak to przeglądania już nie bardzo (wygląd, brak ikon, itp).

Ubuntu + PCLinuxOS - czyli zamieszanie z GRUB/GRUB 2

Witam.

Jeśli mamy zainstalowane na dysku np. Ubuntu 11.04 (Grub 2 - oznaczony jako 1.99) i chcielibyśmy zainstalować na oddzielnej partycji np. PCLinuxOS 2011.6 KDE (Grub 1 - oznaczony jako 0.97) zapewne spotkamy się z problemem uruchamiania, ale po kolei.

GRUB 1 nalicza partycje zaczynając od 0, czyli → 0,1,2,3 ...
GRUB 2 nalicza partycje zaczynając od 1, czyli → 1,2,3,4 ...

Jak widać w Grub 2 partycja 3 (sda3) to w sposobie naliczania GRUBa 1 partycja 2.
jeśli więc uruchamiamy system z Grub2 to informacje dodane przez Grub będą dla tego pierwszego mylące, co zaowocuje komunikatem na ekranie "kernel panic".

Natomiast numeracja napędów (drives) pozostaje bez zmian.
Podsumowując, różnice między GRUB/GRUB2 wyglądają następująco:
Linux      grub1     grub2
/dev/sda1  (hd0,0)   (hd0,1)
/dev/sda2  (hd0,1)   (hd0,2)
/dev/sda3  (hd0,2)   (hd0,3)

/dev/sdb1  (hd1,0)   (hd1,1)
/dev/sdb2  (hd1,1)   (hd1,2)
/dev/sdb3  (hd1,2)   (hd1,3)

Ten problem jest znany, choćby na forum pclinuxos (search → pclinuxos grub2):
http://www.pclinuxos.com/forum/

Po zainstalowaniu PCLinuxOS Grub nie będzie widział w ogóle będącego już na dysku Ubuntu.
Uruchamiamy PCLinuxOS i z menu wybieramy "Redo MBR".
Program powinien wykryć drugi OS (Ubuntu) i przejść do edycji "Menu.lst" (boot/grub/menu.lst).

Dodajemy do wpisu dotyczącego Ubuntu następującą treść (jeśli tam jej nie ma).
kernel /boot/grub/core.img
boot

Powinno być mniej więcej tak:

title        Ubuntu 11.04 (11.04)
root        (hd0,0)
kernel /boot/grub/core.img
boot
savedefault
chainloader    +1

Po odświeżeniu ustawień przez "Redo MBR" wybieramy z menu głównego "uruchom ponownie" - komputer oczywiście :)

Grub z PCLinuxOS powinien teraz widzieć nasze Ubuntu 11.04 - wybieramy go co nam uruchomi ... GRUB 2 z ustawieniami od Ubuntu 11.04, wybieramy nasze Ubuntu.

UWAGA - jeśli mamy na liście w GRUB 2 pozycje w stylu "linux" albo "PCLinuxOS" NIE wybieramy ich, chyba że chcemy zobaczyć na ekranie "kernel panic" ;)

Wybieramy Synaptic (w Ubuntu) i wpisujemy "grub" - zainstalowane pakiety grub-pc/common można zaznaczyć do re-instalacji, następnie wpisujemy w Terminalu:
sudo gedit
Z uprawnieniami roota przechodzimy w Gedit do /boot/grub/grub.cfg i odnajdujemy na dole pliku wpisy dotyczące PCLinuxOS.
### BEGIN /etc/grub.d/30_os-prober ###
W moim przypadku PCLinuxOS znajduje się partycji 3 (/dev/sda3).
Jeśli znajdziemy w zapisie (hd0,2) lub podobne - to wszystkie wpisy z (hd0,2) usuwamy z zapisu "grub.cfg".
Zapisujemy ustawienia (zapisz jako).

Restart, i już możemy bezpiecznie wybrać z listy Grub 2 pozycję z PCLinuxOS - system powinien prawidłowo wystartować, bez żadnych informacji o "kernel panic".


ps. Jest to rozwiązanie tymczasowe.
     (pliku grub.cfg nie powinno się edytować)


ps.2 Jeśli chcemy zmienić nazwę pod jaką jest widoczny PClinuxOS to można to zrobić choćby w drakconf (Configure Your Computer na panelu) Uruchamianie → Konfiguracja sposobu uruchamiania.

Uff, to chyba wszystko - i mam nadzieję że niczego nie pominąłem lub nie pomyliłem :)


More info: www.dedoimedo.com/grub-2
               http://manual.aptosid.com/grub2


To tyle.

12 lip 2011

Debian 6 ...

Witam.

Tak, będzie o Debianie ...

Jak wiemy Ubuntu jest w fazie sporych zmian, nie koniecznie pozytywnie odebranych przez użytkowników jak i społeczność Ubuntu.

Czy to pomniejsze sprawy jak brak na płycie Synaptica, większe jak Unity i pożegnanie się z klasycznym Gnome, po najważniejszą sprawę - w jakim kierunku pchane jest Ubuntu przez Marka Shuttlewortha jak i samo Canonical.

Wiemy że "szef" chce zdobyć armię 200 mln użytkowników w najbliższe 4 lata, co przy obecnych około 12 milionach jest liczbą dość "kosmiczną" ... no cóż, powodzenia :)


Wróćmy jednak do Debiana Squeeze.
Nie wiem po co wciskane są tutaj nazwy bohaterów z filmu "Toy Story", bo o ile dla obeznanych osób to nie problem z owym nazewnictwem, tak u reszty osób może to spowodować pewne "problemy".

Stable (Squeeze) → Testing (Whezzy) → Unstable (Sid) → Experimental.

Aktualnie używam wersji Stable, choć jak się patrzy na świeżość paczek (np. Chromium 6.0, Iceweasel/Firefox 3.5 ...) to czasem odnoszę wrażenie że do zainstalowania czegokolwiek potrzebuje pozwolenia Wojewódzkiego Konserwatora Zabytków ;)
Będzie trzeba przejść na Testinga.

Oczywiście można mieć Iceweasel 5.0,warto też dodać repo debian-multimedia itd ... ale to półśrodki.

Sterowniki dla Nvidii zainstalowane (ze strony producenta), drobny problem z puszczeniem dźwięku na HDMI też, musiałem też trochę pogrzebać w ustawieniach czcionki (renderowanie, wygładzanie) bo były coś "za czerwone".
Mniejsza z tym.

Dziwi mnie natomiast pewna rzecz.
Po zainstalowaniu Debiana mamy w nim trochę niepotrzebnych śmieci jak gierki w które nikt nie gra (może na starej komórce ;), więc odpalamy Synaptic'a z zaznaczeniem usunięcia gnome-games lub pojedynczych gier.
Albo chcemy usunąć np. program do obsługi kamerek internetowych Cheese.
Dostajemy takie coś:

Wybrane przez ciebie zmiany mają wpływ na inne pakiety. Niezbędne jest wykonanie następujących dodatkowych zmian.
Do usunięcia: gnome, gnome-desktop-environmet
Jeśli to zaznaczymy to w dziale zainstalowane (z możliwością automatycznego usunięcia) znajdziemy chyba całe Gnome ... ekiga, empathy, gconf, gdebi, rhythmbox i mnóstwo innych paczek.
Co ma piernik do wiatraka (np. Robaki → Gdebi) ?

Czy jak w Terminalu wpiszę apt-get autoremove/autoclean - to wszystko zostanie usunięte ?

W tym "niedobrym" Ubuntu takich cyrków nie ma.
Przy okazji, jakoś nie wiedzę w Debianie gnome-language-selector, a same pasywne powiadomienia z systemu (chmurki) są dość brzydkie - notify-osd z Ubuntu jest o niebo ładniejszy.

Biegać po gconfie czy też po plikach z ustawieniami też za bardzo mi się nie uśmiecha, ale to pewnie objaw lenistwa z Ubuntu ;)

Tak poza tym to Debian jest całkiem znośną dystrybucją, i nie wiem czy tylko dla zaawansowanych użytkowników.
Jak dla mnie to średnio ogarnięty użytkownik Ubuntu (z Gnome 2) poradzi sobie dość szybko z Debianem (też z Gnome 2).
Cieszy też sporo mniejsze zużycie pamięci - po standardowym wyłączeniu kilku niepotrzebnych mi programów z auto startu Ubuntu 11.04 bierze około 200MB, a Debian 6 raptem 120MB.

Oczywiście są to tylko moje skromne przemyślenia i w żadnym razie nie jest to recenzja, bo co można dokładne powiedzieć o nowo zainstalowanym systemie po raptem kilku dniach ?

Osobiście widzę to tak.
Ubuntu - to TV Z pilotem (wygoda i lenistwo użytkownika).
Debian - to TV BEZ pilota (niby obejrzymy te same programy TV, ale trzeba ruszyć swoje cztery litery z fotela co by cokolwiek w TV zmienić/ustawić).

Z drugiej strony - przecież nikt nie każe ci korzystać z pilota od TV, bo możesz go odłożyć i "ręcznie" zmieniać kanały/ustawienia w TV.
Teoretycznie można, ale komu się chce.

8 lip 2011

Cairo Composite Manager - kompozycje dla LXDE

Witam.

Ostatnio była mowa o kompozycjach "xcompmgr", które mimo że dają ładne efekty to nie są pozbawione wad.
Xcompmgr nie zawsze działa prawidłowo, czego efektem mogą być np. ślady po minimalizacji okien w okolicy panelu lub zwyczajnie nie wyświetlanie kompozycji pod niektórymi oknami (np. LXTerminal, Gnome-Monitor Systemu).


Kolejnym sposobem na uzyskanie kompozycji w LXDE jest Cairo Composite Manager.



Film w pierwszej części prezentuje Cairo Composite Manager, w drugiej wspomniany wcześniej Xcompmgr.

Niewątpliwą zaletą Cairo Composite Managera (cairo-compmgr) jest to że nie musimy niczego klepać w LXTerminalu (edycja ustawień), tylko mamy do dyspozycji normalne menu.
Edycja ustawień jest dość skromna, ale mamy np. przezroczystość, cienie, animacje, mozaikę (prezentacja okien) ...

Posiadacze Ubuntu 10.10 Maverick Meercat mogą zainstalować CCM z repozytorium:
https://launchpad.net/~gekkio/+archive/cairo-compmgr

Natomiast paczki te także dobrze działają pod Natty, więc można je zainstalować w następującej kolejności (dla 32bit):

1. libcairo-compmgr0_0.3.0-1_maverick1_i386.deb

2. cairo-compmgr-core_0.3.0-1_maverick1_i386.deb

3. cairo-compmgr-plugins_0.3.0-1_maverick1_i386.deb


Cairo Composite Manager znajdziemy w menu → Narzędzia Systemowe, a po uruchomieniu także w obszarze powiadamiania (na panelu).

Oczywiście można CCM dodać do programów startowych sesji z LXDE:
cairo-compmgr

Zauważone przeze mnie wady Cairo Composite Manager to:

- Brak cieniowania pod panelem aż nie uruchomimy ustawień CCM i nie zmienimy grubości cienia (choćby o 1) - wtedy cień się pojawia.

- Czasami w celu uzyskania menu kontekstowego "wymagane" jest przytrzymanie PPM (prawy przycisk myszy).

Więcej informacji na temat CCM:  404.g-net.pl

6 lip 2011

HDMI sound - problem w Ubuntu 11.04 ?

Witam.

Na wstępie zaznaczę że nie wiem dokładnie gdzie leżał problem, i jeszcze wczoraj dźwięk na kablu HDMI miałem ...

W Synapticu leżało kilka aktualizacji:

Zaktualizowano następujące pakiety:
banshee (2.0.0-2ubuntu2) to 2.0.1-1ubuntu1~natty2
banshee-extension-soundmenu (2.0.0-2ubuntu2) to 2.0.1-1ubuntu1~natty2
banshee-extension-ubuntuonemusicstore (2.0.0-2ubuntu2) to 2.0.1-1ubuntu1~natty2
bind9-host (1:9.7.3.dfsg-1ubuntu2.1) to 1:9.7.3.dfsg-1ubuntu2.2
dnsutils (1:9.7.3.dfsg-1ubuntu2.1) to 1:9.7.3.dfsg-1ubuntu2.2
libbind9-60 (1:9.7.3.dfsg-1ubuntu2.1) to 1:9.7.3.dfsg-1ubuntu2.2
libdns69 (1:9.7.3.dfsg-1ubuntu2.1) to 1:9.7.3.dfsg-1ubuntu2.2
libisc62 (1:9.7.3.dfsg-1ubuntu2.1) to 1:9.7.3.dfsg-1ubuntu2.2
libisccc60 (1:9.7.3.dfsg-1ubuntu2.1) to 1:9.7.3.dfsg-1ubuntu2.2
libisccfg62 (1:9.7.3.dfsg-1ubuntu2.1) to 1:9.7.3.dfsg-1ubuntu2.2
liblwres60 (1:9.7.3.dfsg-1ubuntu2.1) to 1:9.7.3.dfsg-1ubuntu2.2
nautilus-sendto (2.32.0-0ubuntu1) to 2.32.0-0ubuntu1.1


Po pewnym czasie chciałem (jak zwykle) posłuchać Radio Tray, a tu cisza.
I tak w całym systemie.
Co ciekawe dźwięk było słychać na HDMI tylko w trakcie zmiany głośności (pilotem TV), poza tym cisza.

Restart nic nie zmienił, więc wywaliłem całkowicie Banshee i wszystko co z nim związane, wyłączyłem komputer.
Mimo że kabli w ogóle nie ruszałem przełożyłem kabel HDMI do drugiego wejścia w TV, w komputerze go przełożyłem.
Restart ... dźwięk jest :)

Kabel powędrował do pierwszego wejścia HDMI tak jak było od dawna i wszystko jest OK, choć wątpię aby tutaj kabel i wejścia w HDTV miały coś do rzeczy (obraz był prawidłowy).
Oczywiście sprawdziłem inne źródła dźwięku (analogowe) w ustawieniach Gnome i wszystko działało.
Sam nie wiem, może aktualizacja Banshee (soundmenu ?) z Natty-proposed coś tu namieszała.

Anyway, dźwięk przez HDMI powrócił :)


EDIT 31.VII.2011 - Może jednak warto też się przyjrzeć kablowi HDMI ... tak na wszelki wypadek sprawdzić czy jest dźwięk na innym urządzeniu np. PS3 lub sprawdzić inne kable HDMI, oraz czy wtyczka "siedzi" prawidłowo w złączu.

4 lip 2011

XcompMGR - kompozcje dla LXDE

Witam.

Co prawda chciałem napisać najpierw o Cairo Composite Manager, ale niech pierwsze będzie Xcompmgr.
Jak wiadomo swoje kompozycje posiada Gnome 2 (gconf-editor → metacity) czy też XFCE - gdzie wszystko jest elegancko podane na tacy i nie trzeba kombinować w jakiś plikach konfiguracyjnych.
XFCE oferuje mam także przyjemny sposób zarządzania przezroczystością poszczególnych elementów okna i ich zachowania.
W Gnome 2 można włączyć kompozycje i w sumie tyle ...

Warto też zaznaczyć że kompozycje są wymagane do prawidłowego działania paneli typu dock np. Cairo-Dock itp.

Natomiast środowisko graficzne LXDE (Openbox) domyślnie nie posiada takich efektów, ale można to zmienić.


Jedną z propozycji jest xcompmgr, który znajduje się w domyślnych repozytoriach Ubuntu, więc ...
Otwieramy Synaptic i instalujemy plik: xcompmgr
Konfiguracja jest dość prosta i ogranicza się do dodania obok polecenia xcompmgr  wybranych liter (patrz zdjęcie) oraz liczb (wartość).

Efekt cienia: xcompmgr -c
                     xcompmgr -c -r 10 (można poeksperymentować w Terminalu :)

Efekt cienia i przygasania: xcompmgr -c -f -r 10

Oczywiście wybraną przez nas konfigurację można dodać do auto startu LXDE.

http://lubuntu.pl/efekt-cienia

Włączenie kompozycji spowoduje także że przezroczyste tło LXTerminal'a nie będzie się freezować w trakcie przesuwania okna po pulpicie.

Więcej informacji na temat xcompmgr:

http://wiki.archlinux.pl/Xcompmgr


Następny będzie Cairo Composite Manager  (na YouTube już jest ;)

To tyle.

GRUB 2 (Ubuntu 11.04) - zmiana tła

Witam.

W Natty możemy łatwo zmienić tło w programie rozruchowym GRUB 2 po przez dodanie wybranego przez nas zdjęcia w katalogu /boot/grub.

Informacje na temat typu rozdzielczość, format pliku znajdziemy podczas uruchamiania Gruba (wybór systemu do uruchomienia) przez naciśnięcie C i wpisaniu polecenia vbeinfo.

Powinny działać jpeg,png i rozdzielczości:
800x600
1024x768
1280x1024

Wpisujemy w Terminalu:
sudo nautilus
Przechodzimy do folderu z fotkami, po czym metodą kopiuj/wklej kopiujemy plik do katalogu /boot/grub.

Wydajemy jeszcze w Terminalu polecenie:
sudo update-grub


Gotowe.

Natomiast jeśli nie podoba się obrazek to go usuwamy w ten sam sposób.
Kosz roota można wyczyścić choćby przez narzędzie BleachBit (as root).
Zmianę rozdzielczości GRUBa łatwo zmieniać w "Menedżer Uruchamiania" ("StartUpManager" w Synaptic).
Menedżer uruchamiania → Zaawansowane → Rozdzielczość menu programu uruchamiającego.

To tyle.


ŹRÓDŁO: ubuntu-pomoc.org
                   ubuntuguide.net

2 lip 2011

PCLinuxOS - KDE 4.6.4

Witam.

Kilka dni temu został wydany PCLinuxOS 2011.6 z KDE 4.6.4 na pokładzie.
Tak wiem, to jest blog dotyczący Ubuntu ale bardziej chciałem tu się skupić na samym KDE 4.6.4 i niejako porównać go do wersji dla Ubuntu i pochodnych.

Jak mnie pamięć nie myli zarówno w Linux Mint 10 (KDE 4.6.2) jak i w Ubuntu 10.10/11.04 KDE nie było specjalnym demonem szybkości czy też oszczędności zasobów komputera.
W OpenSUSE 11.4 całość chodziła znaczniej żwawiej od tego co oferowało w tej materii Ubuntu, a samo zapotrzebowanie na RAM było o jakieś 100MB  mniejsze na starcie OpenSUSE.
Podobnie zachowuje się KDE 4.6.4 w PCLinuxOS.




Na starcie PCLinuxOS z KDE na pokładzie zajmuje niecałe 300MB, co jest znacznym postępem w stosunku do standardowych 430-460MB w KDE 4.6.4 na Ubuntu 11.04.
System z KDE i PCLinuxOS uruchamia się znacznie szybciej i jest znacznie żwawszy niż to samo środowisko w produkcie Canonical.
Z resztą nie jest żadną tajemnicą że Kubuntu lub Ubuntu z KDE nie jest najlepszym wyborem dla tego środowiska ... OpenSUSE czy też Chakra to inna bajka ;)

Repozytorium z KDE 4.6.4 dla Natty:
sudo add-apt-repository ppa:kubuntu-ppa/ppa
sudo apt-get update
sudo apt-get install kubuntu-desktop

Ale wróćmy jeszcze do czerwcowego wydania PCLinuxOS na rok 2011.

Informacje na temat wydania: www.pclinuxos.com

Repozytoria PCLinuxOS w przeciwieństwie do Ubuntu nie "wymagają" dodawania właściwie żadnych dodatkowych repo, gdyż to co się mam znajduje powinno zadowolić wielu użytkowników.

Wystarczy poświęcić dłuższą chwilę w Synaptic'u żeby natknąć się choćby na RadioTray, odtwarzacz Foobnix, Boxee czy też XBMC, i to bez dodawania kolejnych mniej lub bardziej egzotycznych repozytoriów.
Choć muszę przyznać że zainstalowane zarówno Boxee jak i mój ukochany XBMC nie chciały się w ogóle uruchomić, dziwne.

Została jeszcze kwestia dźwięku po HDMI ...
Oczywiście sterowniki Nvidia (po malutkim problemie) zainstalowane, w ustawieniach KDE wszystko przełączone jak zawsze u mnie pod HDMI.

Podczas startu KDE wita mnie melodia powitalna (na do widzenia też :), w Dolphinie spokojnie mogę odsłuchiwać swoje ulubione utwory, VLC oraz Clementine po drobnych korektach też ... ale już YouTube w przeglądarce czy też RadioTray nie wydają z siebie żadnego dźwięku.

Być może to najsłabsze ogniwo (czy ja ;) jestem temu winne lub coś za bardzo pomieszałem w ustawieniach, ale w KDE na Ubuntu takich kwiatków jakoś nie miałem.
Mimo wszystko muszę przyznać że PCLinuxOS zrobił na mnie mimo wszystko dobre wrażenie :)


ps. Tylko kiedy KDE w Ubuntu będzie chodziło tak jak powinno chodzić ?