29 lip 2012

Cairo-Dock Session - Xubuntu 12.04

Od kilku miesięcy "na dobre i na złe" osiadłem przy środowisku graficznym Xfce 4.10 i jakoś jest mi tu przyjemnie...w sumie to nic się nie psuje, wszystko działa, nuda...ale zaraz, przecież mamy też coś takiego jak GNOME3, a tam atrakcji co nie miara.

Nie pójdziemy jednak na łatwiznę z Gnome (sprawdźcie w Synpticu co by nam to zainstalowało :), lecz użyjemy tutaj Cairo-Dock 3.0.2 (ewentualnie rozwojowe 3.0.99 z weekly) oraz kilka dodatkowych rzeczy dla własnej sesji. Jednocześnie będzie to instalacja mocno wykastrowana dla uniknięcia śmieciowych zależności związanych z Gnome, Gnome-Shell, Unity, Gnome-Tweak-Tool, Ubuntu Tweak, Compizem, itd.



Film pochodzi jeszcze z początku maja i jak widać "używanie" Metacity sprawia pewne problemy typu freezowanie powiadomień z apletów Cairo-Dock.
Natomiast w bonusie kompozycje Metacity oferują efekty smugowe...


Tym problemem zajmę się później.
Co prawda możemy użyć Cairo-Dock z repozytoriów Canonical, ale sprawdzimy wersję C-D 3.0.2 :
sudo add-apt-repository ppa:cairo-dock-team/ppa

sudo apt-get update

sudo apt-get install cairo-dock cairo-dock-plug-ins
Następnie przechodzimy do Synaptica i instalujemy klika potrzebnych rzeczy typu :

nautilus (brasero i resztę  wyrzucamy)

gnome-session-bin

gnome-settings-daemon

metacity

dconf-tools

Kto chce może jeszcze zainstalować gnome-control-center (choć nie trzeba).
Z powodu zależności Gnome-Tweak-Tools odpada, podobnie jak Ubuntu Tweak (compiz).
Wszystkich zmian będziemy dokonywać w dconf-tools (dconf-editor).

Tło ustawimy w org → gnome → desktop → background → picture url, np :
file:///home/użytkownik/Obrazy/twój_obrazek.jpg

Natomiast takie rzeczy jak motyw GTK, czcionkę czy też zestaw ikon w org → gnome → desktop → interface.

Dobra, wracamy do Metacity.
Terminal, sudo nautilus/thunar i przechodzimy do usr/share/cairo-dock/plug-ins/Composite-Manager/Composite-Manager.conf i dopisujemy xfwm przy compositor/fallback...lub prościej klikając w ustawieniach samego apletu ;)
Niestety ta metoda sprawia że w omawiany aplet będziemy musieli za każdym razem klikać w celu aktywacji (ewentualnie Ctrl+F12).

17 lip 2012

Wine 1.5 - czyli wakacje z Larą Croft


Nie przypominam sobie abym do tej pory pisał coś na temat WINE, więc być może czas najwyższy nadrobić zaległości w tym temacie.
Na wstępie trzeba zaznaczyć że :
Wine NIE JEST emulatorem systemu Windows, a implementacją WinAPI dla środowiska X11.

Za wikipedią :
Wine (akronim rekurencyjny od słów "Wine is not an emulator") – oprogramowanie umożliwiające wykonywanie aplikacji przeznaczonych dla Microsoft Windows w środowisku systemu operacyjnego klasy Unix (Linux, Solaris, FreeBSD). Przy pomocy bibliotek Wine można również przenosić niektóre aplikacje systemu Windows do natywnych plików binarnych systemu Unix.

Mówiąc po ludzku, Wine pozwala na uruchomianie aplikacji, programów, gier przygotowanych dla Windows'a pod systemami operacyjnymi typu Unix, czyli Linux, Solaris lub FreeBSD.

Strona projektu : www.winehq.org


W przypadku Ubuntu (jak zwykle) z pomocą przychodzi nam serwis Launchpad oraz paczuszki z Personal Package Archives (PPA).
sudo add-apt-repository ppa:ubuntu-wine/ppa

sudo apt-get update

Następnie instalujemy Wine (aktualnie 1.5.8, rozwojowe) i po wszystkim lecimy szukać interesującej nas gry...w sklepie, u kolegi lub na usługach typu Stream.
Tylko trzeba uważać z Diabolo numer 3...Diablo III - ponoć banują za Wine :)

Dobra, ale miało być o Larze Croft i serii Tomb Raider.
Nowy TOMB RAIDER ma zostać wydany 5 marca 2013 i muszę przyznać że moja czarnulka (PlayStation 3) już nie może się tego faktu doczekać, gdyż ze względu na wydawane w dzisiejszych czasach "growe badziewia" jest ona na notorycznej diecie (mimo iż to wersja FAT), a byle czym nie będę jej przecież karmił.

Natomiast do tego czasu zajmiemy się klasyczną serią Tomb Raider, czyli części I-III, The Last Revelation oraz Chronicles.
Anioła Ciemności ukończyłem niedawno na Windows 8, a Tomb Raider Trilogy (Legend, Anniversary i Underworld) jakiś czas temu na PS3.

Pamiętam też że w czasach Ubuntu 10.04 LTS dostępny wtedy Wine miał spore problemy z grą TR4 (przekłamana i kompletnie nieczytelna grafika), choć teoretycznie gra działała.
Aktualnie TR4 z obecnym Wine jest pozbawiony tych wad, które praktycznie uniemożliwiały granie...



Niestety nie wiem od której wersji Wina zostało to naprawione, bo jak już wspomniałem używam rozwojowej wersji Wine i w ogrywanym aktualnie Tomb Raider 3 (Londyn, pierwszy poziom z "basenem") występuje bug z dźwiękiem (pulseaudio) i w/w basenem - pod wodą dźwięk zaczyna trzeszczeć, a gra koszmarnie zaczyna klatkować...w ustawieniach gry trzeba wyłączyć całkowicie dźwięk w tym miejscu.
Stabilna wersja Wine (1.4.1) jest pozbawiona tego błędu, więc chyba porzucę rozwojowe wydanie Wine 1.5.8/9.

Całe szczęście że nie muszę się użerać z klawiaturą podczas grania, bo gram na padzie Dual Shock 3 (PS3).
Lucky me :)


Na razie to tyle.

ps. o klasycznym TR na PS3/TVHD można spokojnie ZAPOMNIEĆ.