18 sie 2013

KDE SC 4.11 wydane

Lato, lato i właściwie już po lecie.
Po wakacjach też, jeśli ktoś takowe miał.
Niestety co niektórzy muszą chodzić także w tym okresie do pracy, więc i czasu na pewne rzeczy nie za dużo. Właściwie to dałem sobie spokój z bloggerem czy też kontem na G+ (więc gugiel ani NSA nie mają u mnie czego szukać).



Oczywiście w świecie open-source działo się dużo więcej niż tutaj, ale jako że Ubuntu Edge, Mir-y i tego typu pierdółki mam gdzieś więc o czymś takim nie ma sensu pisać. No chyba że o nadchodzącym LXDE-Qt, lecz dyskusje na wyższością GTK nad Qt (lub vice versa) zostawmy na naszych wnuków albo poczekajmy lepiej na pojawienie się tego projektu na naszych komputerkach.

Tak czy owak kilka dni temu została wydana wersja środowiska graficznego KDE z numerkiem 4.11.




Całość można łatwo zainstalować z odpowiedniego repozytorium dla dystrybucji bazujących na Raring Ringtail 12.04 (np. elementary OS), Quantal Quetzal 12.10, Raring Ringtail 13.04.

https://launchpad.net/~kubuntu-ppa/+archive/backports

Co zostało zmienione w tej wersji?
Cóż, cytując osworld.pl...

Wśród zmian znajdują się:


- KWin otrzymał usprawnioną obsługę OpenGL 3.1 oraz wstępną obsługę Waylanda
- Lepsze wykorzystanie Qt Quick w Pulpitach Plasmy (Plasma Workspaces)
- Inteligentniejszy aplet baterii
- Edytor Kate otrzymał wtyczki usprawniające pracę z językami Javascript oraz Python
- Do narzędzi edukacyjnych dodano nowe funkcje
- Przyspieszono działanie Dolphina oraz Nepomuka
- Ogromna ilość poprawek dla KDE PIM (Zarządzania osobistymi informacjami, tzn. kalendarz, poczta, kontakty)
- Razem z KScreen 1.0 została wprowadzona inteligentna obsługa wielu monitorów oraz znaczne podwyższenie wydajności

Osobiście mogę dodać że to te samo KDE jak zawsze, czyli pewne błędy poprawiono, dodano trochę nowych, pulpit potrafi się czasem zresetować albo jakiś program wykrzaczyć (choćby system settings), ale takie rzeczy w tak dużym środowisku nie są raczej niczym nowym.
Czyli wszystko o staremu ;)

Tak z ciekawości, już teraz szykuje się niezły burdel z Ubuntu i serwerem Mir (vide Kubuntu, LXDE-Qt, Xubuntu), a to dopiero początek.
Bo co ma teraz zrobić taki np. Linux Mint?
I co na to Nvidia i AMD (sterowniki, Wayland, Mir itd).